Przyznać się, kto przestał jeść boczek w ukryciu?

Mój ś.p. Ojciec chorował na cukrzycę i miał nadciśnienie. Nikt nie był zaskoczony, bośmy byli i jesteśmy rodziną "cukrzyków". To było dawno temu, więc Mama zabraniała Mu przede wszystkim boczku, smalcu, tłustej kiełbasy (choć swojska) i paru innych rzeczy. Ale podsuwała wszystko, co miało...wysoki IG (indeks glikemiczny), bo wtedy medycy byli święcie przekonani, że kaszka... Czytaj dalej →

My nie gadamy, a robimy…z was idiotów!

Bitwa na słowa trwa! Ale czy nie kryje się za nią coś poważniejszego i bardziej groźnego??? Robimy, a nie gadamy! Piękne hasło? Z pozoru tak, ale budzi jednak wątpliwości. Bo czasem gadanie to wspaniała robota. Tak jest choćby w przypadku nauczycieli czy wykładowców. Ale mamy jeszcze inną możliwość – może ono być starannie ukrywaną robotą... Czytaj dalej →

Kiedy barany zobaczą coś więcej niż remont owczarni?

Skąd ten tytuł? Przez całe lata do uroczego, drewnianego kościółka w mojej wsi przyjeżdżał pewien ksiądz, który w niedzielne przedpołudnia odprawiał w nim mszę. Dla wielu starszych mieszkańców było to wybawieniem, gdyż do kościoła parafialnego trzeba było jechać/iść aż 7 km. Był (zm. w 2021 r.) wielkim Patriotą i zawsze w swych kazaniach wplatał wątki... Czytaj dalej →

Dbaj o siebie czyli od czego zależy powodzenie „terapii”: nie bądź jak Don Kichot – unikaj „walki z cholesterolem”!

O jednej z najważniejszych substancji w naszym metabolizmie pisałem już wielokrotnie. Można sobie odświeżyć pamięć szukając notek w zakładce „ZDROWIE”. Było już tam prawie wszystko, w tym o jednej z najgroźniejszych grup „współczesnych leków” – statynach. Dziś spróbuję opowiedzieć o tym, jak – moim zdaniem – wygląda prawdziwa rola tego prawdziwego dobroczyńcy. Popatrzmy najpierw na... Czytaj dalej →

Dbaj o siebie, bo medycy tylko walczą z problemami, które sami stworzyli

Żyjemy w morzu prawdopodobieństw, stąd o naszym stanie, zdrowiu i chorobie decydują miliony czynników. Żaden złoty guzik nie działa, zaś materialistyczny redukcjonizm jest toporną próbą udowodnienia determinizmu, który rządzi wszystkimi mechanizmami, także w naszym organizmie. Prawda jest bardziej okrutna. Otóż wszelkie obserwacje i eksperymenty pokazują, że sytuacja jest daleko bardziej skomplikowana. Ta niewyobrażalna sieć powiązań... Czytaj dalej →

Nasz „bokser” idzie jak burza?

Piotr podszedł do Jezusa i zapytał: „Panie, ile razy mam przebaczyć, jeśli mój brat zawini względem mnie? Czy aż siedem razy?” Jezus mu odrzekł: „Nie mówię ci, że aż siedem razy, lecz aż siedemdziesiąt siedem razy. Mt 18,21-19,1  Pod koniec lat 1980., Lieserl, córka sławnego geniusza, przekazała Uniwersytetowi Hebrajskiemu 1400 listów napisanych przez Ojca z... Czytaj dalej →

Blog na WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Do góry ↑