co na to wszystko fizycy? – krótko: precz z redukcjonizmem!

Do czasów Oświecenia nauka bazowała na trzech głównych bytach: ciele i duszy (części przyrody) oraz duchu (jako byt niematerialny miał kontakt z wcielonymi istotami poprzez ich dusze i był otwarty na Boga). Po rewolucji mechanistycznej za jedyną rzeczywistość uznano materię.

Choć w najlepsze rozwijają się badania nad świadomością i fizyką kwantową, naukowcy wiedzą, że materializm jest nadal wpisany w „zasady gry” i niewielu z nich to kwestionuje. No chyba, że…są już na emeryturze lub otrzymali nagrodę Nobla.

Największe działa przeciw redukcjonizmowi wytoczyli, szukając cząstki elementarnej, fizycy. Pojawił się istny zwierzyniec: atomy, protony, elektrony, neutrina, kwarki, miony, bozony, fermiony… Aż stanęło na tym, że materia…nie jest ciałem stałym tylko gęstym skupiskiem energii.

I rzecz najważniejsza – w fizyce już od 1927 r. wiadomo, że indeterminizm jest istotną cechą fizycznego świata. Dlaczego? Bo przewidywania są możliwe jedynie w kategorii prawdopodobieństwa, gdyż zjawiska kwantowe mają naturę falową. Cząstki nie można zlokalizować jednocześnie w danym punkcie i w danym momencie. Teoria kwantowa zajmuje się jedynie prawdopodobieństwem, bo wystąpienie określonej możliwości jest dziełem przypadku. Mało tego! Sposób prowadzenia eksperymentu wpływa na rezultaty i zasady fizyki nie mogą być sformułowane bez odwołania się do umysłu obserwatora. Zanegowanie związku przyczynowo-skutkowego było więc prawdziwym ciosem dla redukcjonizmu. Hawking pisał wprost,…że skutki mogą wystąpić przed swoją przyczyną.

W biologii wyraźnie widać te ograniczenia. Gdy się pojawiają, wydajność algorytmów matematycznych gwałtownie spada. Wzajemne oddziaływania dwóch cząstek o dowolnym stopniu złożoności wymyka się dokładnym opisom matematycznym. Zastosowanie matematyki w biologii ogranicza się w zasadzie do niewielu zjawisk, np. teorii populacji, impulsów nerwowych czy krążenia krwi. Specjaliści są świadomi tego faktu, ale publicznie o tym nie mówią.

Tymczasem perspektywa kwantowa ujawnia, że wszechświat stanowi zintegrowany (holistyczny) system pól energii i cząstek fizycznych leżących u podstaw przepływu informacji. A pojawiające się błędy komunikacyjne prowadzą do dysfunkcji, których konsekwencją są choroby.

a więc jaka przyszłość nauki?

Od XIX w. propagowanie wiary w materializm odnosi niebywały sukces, gdyż miliony ludzi przyjęły poglądy „naukowe”, mając jednocześnie nikłe (!!!) pojęcie o samej nauce. Obowiązująca od XIX w. ideologia jest przestarzała i jej główne doktryny straciły ważność. Autorytarna struktura, iluzja obiektywności i fantazje o wszechwiedzy – to już bezużyteczne rzeczy.

Materializm był niegdyś źródłem wyzwolenia. Jego obecny stan jest opłakany. Osoby nadal przekonane o słuszności tej idei są odcięte od doświadczeń osobistych i wszystkich tradycji religijnych, mając zarazem poczucie izolacji.

A jeśli umysł nie jest zamknięty w mózgu i komunikuje się z umysłami na wyższych poziomach organizacji, np. Bogiem? Czy doświadczenia mistyczne są połączeniami między naszymi umysłami i większymi, pojemniejszymi formami świadomości? Czy ludzka świadomość jest podłączona do umysłów w innych obszarach Wszechświata, który jest hologramem (patrz: Talbot i Lanza)?

Bohm (fizyk) i Pribram (fizjolog) twierdzą, że fizyczna struktura ciała stanowi jedynie holograficzną projekcję świadomości. Jeśli tak jest, wówczas każdy z nas staje się o wiele bardziej odpowiedzialny za swoje zdrowie (w porównaniu z tym, co mówi medycyna tradycyjna). To, co obecnie uważamy za cudowne uzdrowienia, może być efektem zmian świadomości, które w efekcie zmieniają hologram ciała.

Cuda, Panie, cuda!         

Dodaj komentarz

Blog na WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Do góry ↑