Tajemnice mózgu: nie „materialistyczny” ci on, lecz wręcz kosmiczny!

Im więcej dowiadywaliśmy się dzięki projektowi odkrywania mózgu, tym bardziej nieuchwytna stawała się jakakolwiek teoria jego związków z umysłem. Te niepozorne 1500 g tkanki, niczym ogromna intelektualna czarna dziura, „wsysa” najbardziej wnikliwe formy naukowych dociekań.

Podstawowa jednostka funkcjonowania mózgu, czyli myśl, opiera się wszelkim materialistycznym wyjaśnieniom, nie mówiąc już o jakichkolwiek próbach wytłumaczenia tego, jak może być ona np. raczej „racjonalna” niż „irracjonalna”.

Mamy zatem 5 nieodgadnionych tajemnic dotyczących umysłu: subiektywną świadomość, wolną wolę, bogactwo i dostępność pamięci, rozum i wyobraźnię oraz jaźńego (samoświadomość, ja). I, co ciekawe, odpowiadają one właściwościom ludzkiej duszy opisanym…przez Platona.

Ludzki umysł nie zdaje testu naukowej poznawalności. Nauka ani na jotę nie poszerza naszej wiedzy o niematerialnym umyśle, ani o tym, jak narzuca on „porządek rozumienia”, łącząc naszą percepcję zmysłową, myśli i wspomnienia (znane nam) z elektryczną aktywnością obwodów neuronalnych mózgu (znaną nauce).

Tym samym neurobiologia potwierdza, choć w sposób niezamierzony, realność duszy! Nowy paradygmat musi więc prowadzić do odnowienia zainteresowania religią i wyrażenia dla niej poparcia w jej najszerszym sensie. To naprawdę wielka ironia, że i genetyka, i badania mózgu potwierdziły zasadność dwóch głównych impulsów skłaniających do wiary religijnej – niematerialnej realności duszy oraz piękna i różnorodności świata ożywionego.

Obalono przy tym główne założenia materializmu, że darwinowskie „wyjaśnienie wszystkiego” tłumaczy świat przyrody i nasze pochodzenie i że życie można „zredukować” do genów, a umysł – do mózgu.

coś jest na rzeczy, skoro nawet w Harvard University zajęli się medycyną „energetyczną”…

Naukowcy z Harvard Medical School pochylili się nad starożytną sztuka uzdrawiania reiki. Wraz z pojawianiem się badań potwierdzających wpływ ludzkich myśli, emocji i intencji na fizyczny świat materialny, coraz więcej naukowców, głównie fizyków kwantowych, podkreśla znaczenie studiów nad czynnikami związanymi ze świadomością i jej wpływem na nasz świat fizyczny. Reiki zasadniczo wykorzystuje ludzką intencję do leczenia dolegliwości innej osoby. Praktycy zwykle kładą ręce na pacjencie, aby skierować do niego energię za pomocą dotyku. Można to z grubsza zdefiniować jako użycie współczującego działania mentalnego i fizycznego dotyku, uzdrawiania energią, leczenia nielokalnego lub dotyku kwantowego.

Ręce, które leczą! I pomyśleć, że nadal jest to powszechnym obiektem kpin wszelkiej maści naukowych „ałtorytetów” i ich nie kumających niczego wyznawców.

a inni poszli jeszcze dalej!

Nie jest tajemnicą, że kosmos i ludzki mózg są najbardziej skomplikowanymi istniejącymi systemami występującymi w naturze. I na dodatek są łudząco podobne.

Franco Vazza, astrofizyk z Uniwersytetu Bolońskiego i Alberto Feletti, neurochirurg z Uniwersytetu w Weronie porównali sieć neuronową mózgu z kosmiczną siecią galaktyk. Szacowana liczba neuronów w mózgu wynosi 86 (max. 100) mld, czyli mniej więcej tyle, ile jest gwiazd w każdej z galaktyk, których jest około 2 kwintylionów, czyli dwóch milionów milionów.

Choć różnica między wielkością „w metrach” Wszechświata i ludzkiego mózgu wynosi 27 rzędów wielkości, systemy te daje się porównać pod kątem złożoności i mechaniki funkcjonowania.

Przeprowadzona analiza sugeruje, że różnorodne procesy fizyczne mogą tworzyć struktury charakteryzujące się podobnym poziomem złożoności i samoorganizacji. Autorzy piszą wprost: Kuszący stopień podobieństwa, który ujawnia nasza analiza, wydaje się sugerować, że samoorganizacja obu złożonych systemów jest prawdopodobnie kształtowana przez podobne zasady dynamiki sieci, pomimo radykalnie różnych skal i zachodzących procesów.

Jak ustalili, w obu systemach tylko 30% ich masy składa się z „konkretnej materii” (ciała niebieskie, materia międzygwiezdna, wolne atomy i fotony – kosmos; neurony – mózg). Pozostałe 70% to woda (mózg) i ciemna energia (kosmos). Zarówno galaktyki jak i neurony układają się w podobne struktury – długie włókna i węzły między nimi. Naukowcy porównali także sieć galaktyk z wycinkami mikroskopowymi kory mózgowej i móżdżku, potwierdzając i tu podobieństwo struktur. Okazuje się, że mózg jest „kosmiczny” bardzo dosłownie. Co na to materialiści?                          

W tej sytuacji kto będzie się nadal zastanawiał nad tak „prozaiczną” rzeczą, jak praktyczny brak kory mózgowej u niektórych ludzi wybitnie inteligentnych? A to kolejna ogromna zagadka dotycząca mózgu. I nią zajmiemy się już niebawem.

Dodaj komentarz

Blog na WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Do góry ↑