Może nie wszystko stracone?

Poniedziałek to nie najlepszy dzień tygodnia. Komedia pt. „Nie lubię poniedziałku” to nie był przypadek. Tym bardziej, że w roli głównej pojawił się Bohdan Łazuka, grający samego siebie, który po upojnie spędzonej niedzieli wracał do domu i – by nie zgubić trasy – podążał z godnym podziwu uporem torami tramwajowymi. O poniedziałku nie najlepiej wyrażają się szczególnie faceci, którzy muszą z rana stawić się w pracy. I nie ma większego sensu wymieniać głównego powodu, bo znają go wszyscy.

Ale poniedziałek, 24 lipca 2023 r., jest jakiś inny. A może tylko mi się zdaje? Chciałoby się dodać, za liderem Tiltu, Tomaszem Lipińskim, że jeszcze będzie przepięknie, ale nie będę ryzykował. Bo u nas w Polsce każdy ma rację, co implikuje ogromną różnorodność definicji, w tym i samego piękna. Jak pamiętamy, nawet naukowcy nie mogą dogadać się co do podstawowych definicji, więc tym bardziej cała reszta.

A więc przejdźmy do tytułu…Otóż od dawna nie udało mi się z rana przeczytać tylu interesujących rzeczy. Nie ukrywam, że kilka z nich szczególnie przypadło mi do gustu. Oto wczoraj w Hiszpanii zwycięstwo odniosła prawica. Po latach szaleństw, za którymi stała lewica, jest to jakiś zwiastun normalności.

Bardzo ciekawe informacje dotarły do nas także z Czech. Zaskakujące, ale pragmatyczni do bólu nasi sąsiedzi popisali się godnym podziwu konserwatyzmem. Oto właściciele gospód i restauracji w Czechach nie chcą wspierać systemu bankowego. Odmawiają płatności kartą i przyjmują tylko gotówkę. Jeżeli wprowadzę do obiegu papierowe sto koron, to na końcu zawsze wyjdzie sto koron. Jeżeli zrobię to elektronicznie, to nigdy nie wyjdzie tyle samo. Stopniowo skończy w bankach i tak zanika siła nabywcza ludności – mówi Vaclav Jirak, właściciel Pizzeri Andel w Szpindlerovym Mlynie. Chyba gość wie, co mówi. Szacun! Zawsze byłem za takim rozwiązaniem  https://www.money.pl/gospodarka/czesi-nie-chca-platnosci-karta-wiele-miejsc-przyjmuje-tylko-gotowke-6921209332386304a.html.

I kolejna dobra wiadomość, tym razem z Niemiec. Wygląda na to, że nasi zachodni sąsiedzi zaniechali poszukiwań inżynierów i lekarzy na innych kontynentach i dadzą sobie spokój z multi-kulti  https://wydarzenia.interia.pl/zagranica/news-niemcy-maja-problem-z-migracja-musimy-ograniczyc-naplyw-przy,nId,6921170. Tym bardziej, że zaczyna im się sypać przemysł https://biznes.interia.pl/gospodarka/news-niemiecki-przemysl-sie-zalamal-tak-zlych-danych-nie-bylo-od-,nId,6921267. A on u nich „motoryzacją stoi”, ale nie tą z gniazdka. Będzie ciężko, bo i gazu od Putlera ni ma!

W tym wszystkim tzw. obyczajówka ma mniejszą rangę, ale i to cieszy. Otóż najsłynniejszy pisowski playboy, nauczyciel fizyki, były premier, przykładny mąż i ojciec (do czasu) oraz kochanek (do czasu) niejaki Kazik Marcinkiewicz, decyzją sądu ma płacić Izie 4500 zł miesięcznie alimentów. I to dożywotnio! Złudna miłość młodych partnerek jednak słono takich pdtatusiałych donżuanów kosztuje! Chyba że mają kieszenie pełne kasy https://wydarzenia.interia.pl/kraj/news-klopoty-bylego-premiera-zapadl-niekorzystny-wyrok,nId,6921196. Cieszy również, że w końcu zakwestionowano bezkarność samozwańczej „królowej pseudoekologów”. Szwedzi chcą Gretę po prostu wsadzić do pierdla. https://wydarzenia.interia.pl/zagranica/news-greta-thunberg-stanie-przed-sadem-grozi-jej-do-pol-roku-wiez,nId,6921157

I na koniec coś z naszego politycznego grajdołka. Niedzielski, dla niepoznaki nominowany na wizjonera zdrowia w naszym biednym kraju, pozostawał całe miesiące bezkarny, nie licząc przejęzyczenia posła Brauna. I jak zwykle po raz kolejny nie zawiedli kibice, tym razem żużlowi. Do tej pory w sieci „nasz syntezator” blokował wszystkich niewygodnych interlokutorów. Tym razem musiał zmierzyć się bezpośrednio z twardą rzeczywistością. Na zawodach w Pile, podczas wręczania nagrody Maciejowi Janowskiemu, usłyszał z trybun gromkie i radosne: WYPI…DALAJ! https://www.patrzymy.pl/gdy-padlo-haslo-minister-adam-niedzielski-wybrzmial-odzew-wyp-aj/ W końcu! Dobre i to!  

Czekamy na podobne wieści.

p.s. się porobiło, chyba zdiagnozują mi homofobię?! a może nie? wczoraj „nasz” Wilfredo w końcu zaśpiewał hymn; szacun!

Dodaj komentarz

Blog na WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Do góry ↑