Niedługo samodzielne myślenie zostanie wpisane na listę chorób psychicznych.
źródło: twitter
Milczenie jest złotem. I coraz boleśniej przekonują się o tym przedstawiciele jednej, a może nawet dwóch, z najbardziej elitarnych grup zawodowych – lekarze, szczególnie będący jednocześnie naukowcami (choć wolałbym określenie: pracownicy naukowi).
Jakie są kryteria przynależności do elit? Ponadprzeciętność intelektu, wysoka kultura osobista i morale, poczucie misji, dbałość o dobro innych. Pewnie jeszcze kilka innych rzeczy, ale może na tym poprzestańmy. I my to całe lata widzieliśmy i docenialiśmy. I takim ludziom byliśmy wdzięczni. Za ratowanie życia naszego dziecka, naszych rodziców, nas samych. Jakże często był i jest to dozgonny dług wdzięczności. Tacy ludzie byli dla większości niedoścignionym wzorem…Były wyjątki, ale czarne owce są wszędzie.
Ale wszystko ma swój początek i koniec. W tym przypadku również. Społeczny odbiór zmienił się diametralnie. Dlaczego? Można tu wiele rzeczy wymieniać, ale jedna jest szczególna: służba zdrowia straciła nasze ZAUFANIE! Lekarz stał się symbolem zła, zakłamania, cynizmu, pazerności i – jakże często – zwykłego nieuctwa. Niestety, ucierpieli na tym PRAWDZIWI MEDYCY, którzy nigdy nie sprzeniewierzyli się swemu powołaniu. I to ONI jako pierwsi padli ofiarą tych zmian, zdradzeni przez „kolegów po fachu”. Bo nikt nie lubi „odszczepieńców”. Przypomnijmy choćby dra Martykę, ś. p. dra Hałata, dra Bodnara, prof. Frydrychowskiego czy prof. Talara…
Kogo mogliśmy zacząć „podziwiać” w zamian? Kogo forsowano dniem i nocą w mediach? Kto czerpał pełnymi garściami korzyści z hucpy urządzonej kilka lat temu przez możnych tego świata? Kto zaklepywał „wyroki śmierci” dla niewinnych ludzi, którym nie udzielono w porę pomocy? Kto proponował wprowadzone z tej okazji bezsensowne restrykcje? Kto akceptował skandaliczny sposób terapii pacjentów uznanych za zakażonych koronawirusem?

W internecie nic nie ginie, popatrzmy więc na złote myśli i decyzje „wybitnych” autorytetów medycznych…
- Społeczeństwo w znacznym procencie nie sprawdziło się, w 40%. Jednak 60% nie uwierzyło bredniom, mediom rosyjskim czy wschodnim, dało się przekonać i zaszczepiło – prof. Simon,
- Szczepionkowi sceptycy, wykażcie dobrą wolę – prof. Rieske,
- 4 dawka przyjęta. Nie czekaj, zaszczep się, a może wspólnie unikniemy kolejnej fali na jesień i wielu zmartwień – prof. Banach,
- Świąt nie będzie, będziemy chodzili na pogrzeby – prof. Matyja; palcem nie kiwnął by dźwignąć z ruin służbę zdrowia, ale zorganizował dziesiątki procesów uczciwych lekarzy,
- Nadciąga prawdziwe tsunami; zaszczepieni nie będą zarażali, bo nie będą zakażeni – prof. Horban,
- Tsunami i armagedon, jak nie będzie ograniczeń wymrze 10% społeczeństwa; a w restauracjach nad każdym stolikiem mógłby być wyciąg, który będzie odbierał zakażone powietrze – dr Grzesiowski,
- Kroczymy doliną śmierci – dr Sutkowski,
- niezaszczepieni to zwykłe bydło; ale może przytoczmy tweet w całości: K..wa mać! właśnie zadzwoniła córka, że ma dodatni PCR…chodźcie k..wa dalej z maseczkami na brodzie, wpier…cie opłatek z uświęconych rąk kapłana, imprezujcie na całego…samolubne sk…syny! – dr Zasadowski,
- Nikt nie wejdzie do karetki pogotowia bez testu na koronawirusa – min. Kraska,
- Osoba niezaszczepiona to seryjny morderca – dr Wróblewski,
- Szczepienie się jest gwarantem bezpieczeństwa – prof. Fal,
- Kolejny lekarz skazany, brawo! naczelny sąd lekarski utrzymał karę – prof. Filipiak,
- dr Pieniążek o prof. Pyrciu: Po tym jak zmarło ponad 200 tysięcy z powodu zastosowania się do porad tego nieuka i bufona Pyrcia kara może być tylko jedna – egzekucja i przepadek mienia.
- Jesienią ub. roku rząd zaniechał wprowadzenia paszportów covidowych. To kosztowało życie kilkadziesiąt tys. osób! – prof. Flisiak,
- Byłabym szczęśliwa, gdyby dzieci na koniec roku szkolnego wraz ze świadectwem dostawały dawkę szczepionki. – prof. K. Bieńkowska-Szewczyk,
- Nieszczepieni wymierają na covid, dlatego tych co się nie chcą szczepić jest mniej – dr Stopyra,
- Za brak maseczki dawałbym mandaty po 5-10 tys. zł – dr Karczewski, senator PiS,
- Antyszczepionkowcy mają krew na rękach – prof. Czuczwar,
- Spotkaliśmy się dzisiaj w Lublinie aby porozmawiać przed kamerami o hejcie, z jakim muszą mierzyć się lekarze i naukowcy popularyzujący wiedzę w dobie pandemii – prof. Szuster-Ciesielska, „wybitna” naukowczyni z UMCS-u.
No i prawdziwy majstersztyk: Nieświadomość infekcji jest kluczowym czynnikiem szybkiej transmisji SARS CoV 2. Spośród 210 osób niedawno zakażonych Omicronem, 56% zgłosiło, że nie wiedziało o chorobie. Nawet do 73% zakażonych może przechodzić infekcję bezobjawowo. – dr Cessak. Jedynie, co ciśnie się na usta to pytanie: a więc wirus jest tak „groźny”, że…większość nawet nie wie, że choruje?
I bezapelacyjny zwycięzca: koronawirus manipuluje umysłem zakażonych; po zakażeniu zaczynamy „łazić po ludziach”, dzięki czemu łatwiej się rozprzestrzenia – prof. Szlendak. Tego gościa usprawiedliwia jednak profesja – jest tylko skromnym socjologiem.
Na koniec jedno pytanie: która z tych wypowiedzi (wyłączając opinię dr. Pieniążka o innym naukowcu) miała czy ma jakikolwiek związek z prawdą??? I dla przypomnienia – EBM (evidence-based-medicine) to medycyna oparta na dowodach.
A po tej całej kilkuletniej galaktycznej hucpie podrzędny lekarzyna „oskarżył” podrzędnego urzędniczynę o złamanie tajemnicy lekarskiej. I jakby było mało, szefostwo tego zakłamanego towarzystwa (NIL) w liście do premiera poinformowało go o stracie zaufania do ministra zdrowia.
Dajcie mi lepszy przykład cynizmu i relatywizmu w jednym! Ciemność widzę, ciemność!
Obudzicie się Panie i Panowie Lekarze jak już wszyscy wylądujemy w gabinetach medycyny alternatywnej, u zielarzy, znachorów i wróżek. Zegar nieubłaganie tyka!

Dodaj komentarz