Koalicja miłości sprząta folwark pisiorów

Uzbierało się tego trochę. Przez dwie kadencje właściciel Kaczor i jego pretorianie narobili tyle gnoju, że porównanie ze stajnią Augiasza jest całkiem na miejscu. Jest to rzecz tym bardziej karygodna, że wstrętne pisiory (wiecie, co to jest pisior, prawda?) zaczęli wszystko stopniowo likwidować https://www.polityka.pl/tygodnikpolityka/rynek/1782926,1,tylko-koni-zal-jak-pis-w-trzy-lata-zniszczyl-polskie-stadniny.read. Normalni ludzie patrzyli na to ze zgorszeniem od samego początku. I jedno tylko cisnęło się na usta, po prostu: j..bać PiS. Do perfekcji doszedł w tej krytyce „niezłomny” opozycjonista, obecnie „byznesmen” a wolnych chwilach poeta, niejaki Władek Frasyniuk. Oto próbka jego tfurczości:  Szanowni Państwo, na dzisiejszy marsz idę z przesłaniem ZGODA BUDUJE OBALMY TE CH…. Widzimy się na marszu ***** ***” . Wielu próbowało wyrażać to w inny sposób, poświęcając nawet własną radość z Bożego Narodzenia (fot.). Przecież tu chodziło o najważniejsze dla kraju rzeczy!

Komu jak komu, ale na porządkach zapewne najbardziej zależało Romanowi Giertychowi, który po latach wrócił do stajni i wręcz przeraził się wszechobecnym brudem. No i 15 października rozpoczęto remont. Ale drugiego Heraklesa nie znajdziesz! Tym bardziej, że lubiący prawdziwie męskie wyzwania, słynny detektyw Rutkowski jest nieustannie zajęty. Więc do porządków zabrała się dość egzotyczna, wielopartyjna ekipa. A jak wiemy, nie jest to najlepsze wyjście. Bo każdy ma własne pomysły i wizje, które niekiedy różnią się wręcz diametralnie. Taka Hennig-Kloska ubzdurała sobie, żeby natychmiast, tuż obok stajni, pobudować wiatraki. Dadzą czystą energię, na dodatek za pół darmo, więc oszczędzi się na inne rzeczy. Lecz nie zgodziły się nawet konie i pomysł upadł.

Ale trzeba przyznać, że naprawdę najpilniejszą rzeczą zajęto się zgodnie i od razu. Wywalono na zbity pysk członków komisji przetargowej, która próbowała grzebać w podejrzanych życiorysach ekipy remontowej https://www.polsatnews.pl/wiadomosc/2023-11-29/komisja-ds-rosyjskich-wplywow-poslowie-odwolali-jej-czlonkow/. Utworzono natomiast nowe gremia, które zajmą się najbardziej „skandalicznymi” nieprawidłowościami w działalności folwarku pod rządami nieudaczników https://www.gazetaprawna.pl/wiadomosci/kraj/artykuly/9365890,komisje-sledcze-w-nowym-sejmie-kto-zasiadzie-w-organach-rozliczajacyc.html.

Chwila oddechu i pojawiły się absolutnie sztandarowe projekty. Pierwszy dotyczy MOWY NIENAWIŚCI. Mowy, która pojawia się, o zgrozo!, nawet na sali obrad sejmu. A to bardzo razi jej szefa, który obiecał jej bywalcom wręcz Wersal. Zapowiedział uroczyście, że od dziś, no może od jutra, wszystko będzie inne! Choć chyba ciężko będzie zrezygnować z tak zgrabnego hasełka ***** ***? Pożyjemy, zobaczymy. Bo jeśli sama ustawa nic nie da, nie pozostaje nic innego, tylko powołać Ministerstwo Miłości! https://www.pap.pl/aktualnosci/barbara-nowacka-w-ciagu-kilku-tygodni-przedstawimy-projekt-ustawy-dotyczacy-mowy; https://ekspedyt.org/2023/11/21/beda-kary-za-bezobjawowa-nienawisc/. Bo inne, i to jest już prawdziwy hit, właśnie powstaje. Chodzi o Ministerstwo Równości, które ma objąć wybitna specjalistka, niejaka Katarzyna Kotula. Nie wierzycie? Zobaczcie ją zatem w akcji: https://twitter.com/i/status/1734904321890771167. Swoją drogą, któż jak nie lewica jest bardziej związana z tą ideą? Znacie? Proletariusze wszystkich krajów łączcie się! https://kresy.pl/wydarzenia/media-w-rzadzie-tuska-powstanie-ministerstwo-rownosci/. Natomiast trochę dziwią plany powstania kolejnego urzędu – Ministerstwa Polityki Senioralnej. Dlaczego? Bo w nowoczesnych folwarkach, i dobrze o tym wie sam szef ekipy, ten problem załatwia się już zupełnie inaczej  https://lornetkawsieci.com/2023/11/05/vademecum-nwo-e-jak-eutanazja-czyli-dobra-smierc/.

Nie wiem, jak to się skończy, ale mam dobrą radę dla remontujących folwark. Bezwzględnie uważam, że musicie w trybie pilnym powołać Ministerstwo Głupich Kroków, które będzie koordynować wszystkie wasze działania. Inaczej się pogubicie! Dla przypomnienia: Ministerstwo Głupich Kroków (ang. The Ministry of Silly Walks) – skecz z 14. odcinka Latającego Cyrku Monty Pythona, po raz pierwszy przedstawiony w 1970 https://pl.wikipedia.org/wiki/Monty_Python. Bo do Orwella wam jeszcze trochę brakuje, ale remontujcie dalej, może mu dorównacie!

pozdrawiam

Dodaj komentarz

Blog na WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Do góry ↑