Kazanie na górze – osiem błogosławieństw

Biblia to zbiór spisywanych przez wiele lat dokumentów autorstwa różnych ludzi. Ta księga to niewyczerpalne źródło Duchowej Prawdy. Ale droga, która doprowadziła do jej dzisiejszego kształtu i autorstwo poszczególnych rozdziałów nie są istotne. Biblia to przekaz wprost od Boga.

Osiem błogosławieństw to prawdy, które są dla chrześcijan moralnym wyzwaniem od czasów Jezusa, który jest ich Autorem. Przypomnijmy je sobie…(źródło: Mt 5, 3-10)

Błogosławieni ubodzy w duchu, albowiem do nich należy Królestwo Niebieskie.

Ubodzy w duchu to ludzie poszukujący mądrości. Ich pragnienie wiedzy i poznania Boga powinno być powiązane z pokorą wobec Stwórcy. Pozbyli się miłości do dóbr doczesnych, strachu przed innymi i onieśmielenia jakąkolwiek ludzką władzą. Nie są zarozumiali w swych opiniach. Są gotowi rozpocząć od samego początku, podejmując nowe życie.

Błogosławieni, którzy się smucą, albowiem oni będą pocieszeni.

Smutek jest ważnym elementem życia chrześcijanina. Wiąże się z tęsknotą za Królestwem Niebieskim. Jego przyczyną może też być żal związany z krzywdą i cierpieniem na ziemi. Ale nie musimy popadać w tarapaty, jeśli tylko na pierwszym miejscu jest Bóg. Jakże często ludzie zaczynają poważniej interesować się własną duchowością jako prawdziwego ucieleśnienia Boskiego Życia, dopiero wtedy, kiedy podupadają na zdrowiu, a medycyna zawodzi i nie daje ukojenia.  

Błogosławieni cisi, albowiem oni na własność posiądą ziemię.

Chrześcijanin powinien porzucić postawę egoistyczną i kierować się pokorą, która ujmuje samego Boga. Wszelka przyczynowość odbywa się na poziomie umysłu, a ciało i wszystkie sprawy stanowią objawienie Twoich własnych stanów umysłu. Twoja „ziemia” oznacza całościowe doświadczenie zewnętrzne. Masz nad nią panować, mieć siłę pozwalającą wprowadzić harmonię do własnego życia i osiągnąć sukces.

Błogosławieni, którzy łakną i pragną sprawiedliwości, albowiem oni będą nasyceni.

Co pomyśli Twój umysł, objawi się w Twoim postępowaniu. Jeśli chcesz panować nad swoim losem by osiągnąć harmonię i szczęście, musisz najpierw kontrolować swoje myśli. Jeśli pragniesz cieszyć się dobrym zdrowiem, musisz najpierw uzdrowić swoje myślenie. Nie chodzi tu jedynie o zdrowe ciało, a raczej o spokój, zadowolenie i życzliwość wobec każdego. Uczucia destruktywne to jedna z podstawowych przyczyn chorób.

Bóg z tymi, którzy Go miłują, współdziała we wszystkim, a umiłowanie dobra to wypełnienie Twojego umysłu myślami o im. O wiele większym niż nam się wydaje, zadaniem jest osiągnięcie wszechobecnego myślenia przepełnionego harmonią czy prawdziwą prawością. Nie zadręczaj się swoimi błędami czy też zbyt powolnym postępem. Zauważ Mądrość i Moc czy też dobrobyt w modlitwie. Dokonaj mentalnej inwentaryzacji i przeglądu własnego życia oraz sprawdź, czy wciąż nie masz negatywnych myśli. Czy wciąż podążasz drogą złego prowadzenia się? Czy jest ktoś, komu jeszcze nie wybaczyłeś? Czy uczestniczysz w aktach nienawiści i pogardy? Jeśli tak jest, pozbądź się zła, gdyż zatruwa ono Twoje życie. Jeśli w swoim sercu wciąż znajdujesz ślady zazdrości, pozbądź się jej, nieważne jakim kosztem. Czy żywisz sentymentalne żale czy bezcelowe tęsknoty za tym, co niemożliwe? Jeśli tak jest, przyznaj, że nieśmiertelny Syn Boży posiada duchową władzę i nic, co dobre, nie jest poza Twoim zasięgiem. Nie marnuj więcej czasu na rozpamiętywanie tego, co już dobiegło końca i co się stało, lecz uczyń teraźniejszość i przyszłość wspaniałą realizacją pragnienia Twojego serca. Czy żałujesz popełnienia dawnych błędów? Jeśli tak, pamiętaj, że żal, w odróżnieniu od skruchy, jest jedynie wyrazem duchowej dumy. Pogrążenie się w nim to zdrada miłości i przebaczenia Boga. Jezus mówi nam, byśmy się nie zniechęcali, bo nie udaje nam się pokonać wszelkich przeciwności od razu czy też z powodu wolno przebiegającego postępu. Jeżeli szukamy prawdy i prawości całym sercem, jeśli w tym wytrwamy, nie ma innej możliwości niż ukoronowanie tego sukcesem. Bóg nigdy nie oszukuje swoich dzieci.

Błogosławieni miłosierni, albowiem oni miłosierdzia dostąpią.

Miłość to najważniejsza wartość dla każdego chrześcijanina. Dzięki traktowaniu innych osób z miłością, możliwe jest również zaznanie jej ze strony Stwórcy. Złe intencje, nienawiść i złość wobec bliźnich to prosta droga do wybrania potępienia. Im bardziej nasz Brat zdaje się błądzić, tym pilniejsza jest potrzeba udzielenia mu pomocy, co ułatwi jego wyzwolenie. Ty, poprzez zrozumienie mocy Duchowej Myśli i Prawdy Chrystusowej, ponosisz odpowiedzialność i się od niej nie uchylaj. Jeśli dostrzeżesz, że bliźni błądzi, pamiętaj, że Chrystus w nim woła o Twoją pomoc – pomoc tego, który jest oświecony. Bądź więc miłosierny. W godzinie potrzeby Ty sam otrzymasz miłosierną pomoc od tych, którzy znajdują się na ścieżce przed tobą.

Błogosławieni czystego serca, albowiem oni Boga oglądać będą.

Czystość serca odnosi się do uczciwości i szczerości. Haniebne są podstępy, kłamstwa i oszczerstwa. Tylko prawda może zapewnić czystość serca i odpuszczenie grzechów przez Boga. Nieczystość słów, myśli czy czynów sprawia, że dusza jest grzeszna.

Żyjemy w świecie Bożym, ale nawet w najmniejszym stopniu nie znamy go takim, jakim jest. Niebo jest tuż obok nas. To żadne odległe miejsce w chmurach, ale wszystko, co nas otacza. Z powodu braku duchowej percepcji nie potrafimy go jednak rozpoznać i nie umiemy  doświadczać. Mamy dostęp do jego małego skrawka, który zwiemy wszechświatem. Niebo to religijna nazwa Obecności Bożej. To strefa Ducha i Materii. To sfera wiecznego dobra. Mimo to, w naszej zniekształconej wizji wszystko starzeje się, rozkłada i zużywa. Rodzimy się tylko po to, by umrzeć, rozkwitamy jedynie po to, by zwiędnąć. Jesteśmy w sytuacji daltonisty, który przebywa w pięknym, pełnym kwiatów, ogrodzie. To ograniczenie teologia określa mianem „upadku człowieka”. Wywodzi się z naszego stosowania wolnej woli do bycia przeciwko Woli Boskiej.

Czystość w swym kompletnym znaczeniu to uznanie samego Boga za jedyną, prawdziwą Przyczynę i jedyną realną Moc egzystencji. Błogosławieni ci, którzy uznają to praktycznie, swoiście i całym sercem, poprzez wszelkie własne myśli, słowa i czyny.

Błogosławieni, którzy wprowadzają pokój, albowiem oni będą nazwani synami Bożymi.

Chrystus pojawił się na ziemi, aby jednać ludzi z Bogiem. Tak też powinien postępować każdy chrześcijanin. To błogosławieństwo wiąże się ze sprawiedliwością, z chęcią pomagania i wprowadzania przyjaznych stosunków w swoim otoczeniu. I nie muszą to być spektakularne czyny. Modlitwa to nasz jedyny sposób na powrót do naszej komunii z Bogiem. Jest ona jedyną rzeczą, która zmienia charakter człowieka i zawsze powoduje w nas przemianę. Jeśli doznasz bardzo silnego spełnienia Obecności Bożej, dokona się ogromna i gwałtowna zmiana w charakterze.

Prawdą jest, że im większe kłopoty, tym mniejsza nasza pogoda ducha, a tę możemy mieć jedynie przez modlitwę oraz przebaczenie innym i sobie. Jednak musisz posiąść pogodę ducha, zanim dokonasz jakiegokolwiek duchowego postępu. Kiedy już pojmiesz moc modlitwy, będziesz potrafił zażegnać wiele sporów w ten prawdziwy sposób. Zapewne nie będą ci do tego potrzebne żadne słowa.

Błogosławieni, którzy cierpią prześladowanie dla sprawiedliwości, albowiem do nich należy królestwo niebieskie.

Często koniecznością jest dokonywanie w życiu wyborów. Osoby wierzące doświadczały i doświadczają prześladowań na przestrzeni wieków. jakże często jest to po prostu śmierć czy okrutna przemoc fizyczna. Kiedy indziej mogą objawiać się odrzuceniem społecznym, pogardą i obrazą.

Wolą Bożą jest byśmy żyli w harmonii, pokoju i radości, i że można osiągnąć to przez pielęgnowanie odpowiednich myśli czy też „cnoty”. Jeśli prawość czy prawidłowe myślenie wydają się bardzo trudne – kiedy pozostajemy pod wpływem silnej pokusy zachowania złych myśli w niektórych sytuacjach, czy też o niektórych osobach i o nas samych, pozwalając działać strachowi czy gniewowi, a może przygnębieniu – wówczas jesteśmy prześladowani w imię prawości, a jest to dla nas ogromnie szczęśliwa i pełna błogosławieństwa sytuacja, bo właśnie w takich chwilach realnie posuwamy się do przodu. Każde duchowe uzdrawianie czy szczera modlitwa wymaga walki z wewnętrznym sobą, który pragnie pobłażać dawnemu nawykowi myślowemu. Wszyscy wielcy prorocy i oświeceni, którzy to pokonali, odnieśli sukces dzięki walkom z samymi sobą, kiedy to prześladowała ich własna niższa natura. Sam Jezus, którego „kuszono na wszystkie sposoby”, musiał stawiać czoła temu „prześladowaniu” nie raz. Skoro zaś te walki z naszym niższym „ja” są nieuniknione, to im wcześniej do nich dojdzie, tym lepiej. Wówczas stają się one wielkim błogosławieństwem.             

Czy ma to dla Ciebie znaczenie?

Modlitwa naprawdę zmienia postać rzeczy, a dzięki niej sprawy przybierają inny obrót. Nie ma tu znaczenia rodzaj i przyczyny tarapatów, w jakie popadniesz. Modlitwa zapewni Ci rozwiązanie problemów. Wystarczy, że będziesz konsekwentny w swoim apelu do Boga.

Pokonanie złego nawyku myślowego jest trudne, ale można to osiągnąć. Właściwie to cały czas dokonujemy wyboru. Stąd też nasze życie jest takie, jakim kształtują go obrane myśli. Z tego wynika też fakt, że są one na nasze żądanie. Dlatego na tym świecie panuje idealna sprawiedliwość. Nikt nie cierpi z powodu grzechu pierworodnego drugiego człowieka, zbiera natomiast plony z tego, co sam zasiał. Mamy wolną wolę, ale tkwi ona w doborze naszych myśli.

Na przestrzeni wieków stałe i ciągłe pojmowanie prawdy jest coraz pełniejsze. W zasadzie to, co nazywamy postępem jest jedynie zewnętrzną formą wyrazu odpowiadającą wciąż ulepszającej się wizji Boga, jaką posiada gatunek ludzki. Jezus Chrystus podsumował tę Prawdę, szczegółowo jej nauczał, a przede wszystkim reprezentował ją własną osobą.

Jeżeli rzeczywiście pragniesz odmienić swe życie, jeśli naprawdę chcesz zmienić siebie samego – by zarówno przed Bogiem, jak też innym człowiekiem, stać się zupełnie inną osobą – jeżeli naprawdę zależy ci na zdrowiu i spokoju ducha, rozwoju duchowości, Jezus w swoim Kazaniu na Górze pokazał Ci, jak tego dokonać. Musimy zapłacić odpowiednią cenę. Jest nią przestrzeganie zasad w każdej sferze twojego życia, w każdej codziennej sprawie, czy chcesz tego, czy nie.

życzę moim wszystkim Gościom i ich Najbliższym błogosławionych Świąt Bożego Narodzenia: https://youtu.be/ZpGC7zKq7lI

Dodaj komentarz

Blog na WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Do góry ↑