Jak one z tym dziadersem wytrzymają?

Atmosfera w naszym kraju robi się coraz cięższa. Czy chodzi o aferę w partii Hołowni i Kobosko?Eeee tam! Może o strajki rolników i zielony ład? A skąd! To może o przymiarki UE do wprowadzenia wojsk NATO na Ukrainę? Też nie! Najważniejszym problemem, który stoi przed nami, jest ustawa o aborcji! Przynajmniej tak twierdzą dwie sympatyczne Panie: Anna Maria Żukowska i Agnieszka Dziemianowicz-Bąk, które łączy to samo pochodzenie. Są one wspomagane przez kilka następnych feministek, które łączy już tylko głupota. Są to Marta Lempart oraz trzy ministry: Kotula, Leszczyna i chcąca dorównać „światowi” Nowacka. Dla ostatniej jest to prawdziwe „być albo nie być”, bo świat jej nadal ucieka, a już szczególnie Francja, gdzie właśnie wpisano do konstytucji „prawo do aborcji”. Zostało ono przyjęte przez tamtejszą „elytę” wręcz z zachwytem. Zapewne nie mniej cieszyli się ichni lekarze i inżynierowie, którzy tłumnie przybyli do Francji z Afryki. Bo akurat u nich  wielodzietność jest na porządku dziennym i nie zamierzają z niej rezygnować.

Tymczasem marszałek Hołownia, zapewne trapiony wyrzutami z okresu nieudanej próby stania się ważnym przedstawicielem kleru, schował – pieczołowicie przygotowany przez postępowców – pakiet aborcyjny w najgłębszej szufladzie sejmowej zamrażarki. I w sumie nie wiadomo, kiedy go z niej wyciągnie. To było za wiele dla udręczonych polskich kobiet! Nerwowo odezwały się i te młodsze (Żukowska, 41 l.), i te starsze (Olejnik, 67 l.). Pierwsza kazała mu wypier…lać z jego stoickim spokojem, druga nazwała wprost dziadersem (fakt, jest tylko 20 lat młodszy od prawdziwej gwiazdy naszego dziennikarstwa, która swą błyskotliwą karierę zaczynała od reportaży ze skupu butelek). Dlaczego akurat one? Przecież problem aborcji to dla nich przeszłość. Macie wątpliwości co do pierwszej? Niepotrzebnie, bo ona też już jest „po menopauzie”. Jej słowa cytowano na tłiterze wielokrotnie. https://wpolityce.pl/polityka/684579-zukowska-do-holowni-wypj-z-tym-spokojem-jest-reakcja; https://www.salon24.pl/newsroom/1365593,holownia-wypada-z-lask-monika-olejnik-dosc-dziadersow?utm_source=gravitec&utm_medium=push&utm_campaign=

Przyjrzyjmy się sprawie na chłodno. Od strony naszej przyszłości jako narodu i z punktu widzenia biologii i medycyny. Bo nie powinno nam być do śmiechu. Choćby w kontekście galopującej depopulacji widocznej przez pryzmat drastycznego spadku wskaźnika urodzeń:

Tymczasem zamrożona przez Szymona ustawa przewiduje powszechność aborcji. W pakiecie likwidującym u nas resztki ciemnogrodu, mamy jeszcze leszczynową „tabletkę dzień po” o działaniu antykoncepcyjnym i zarazem wczesnoporonnym oraz finansowanie przez rząd techniki in vitro. Tu pisałem o zagrożeniach ze strony tej „genialnej” metody https://lornetkawsieci.com/2023/11/22/in-vitro-i-sejmowi-giganci-intelektu/. Nie lepiej wygląda sprawa z cudowną tabletką, którą będą mogły samodzielnie stosować nawet 15-letnie dziewczyny https://www.fronda.pl/a/Eksperci-KEP-Tabletki-dzien-po-maja-dzialanie-wczesnoaborcyjne,226042.html; https://wpolityce.pl/spoleczenstwo/679460-pigulka-dzien-po-ks-prof-kieniewicz-ostrzega.

Gdy cudowna tabletka nie pomoże, każdy szpital i każdy lekarz będzie musiał biedaczce pomóc, przeprowadzając natychmiast, albo jeszcze wcześniej, aborcję w komfortowych, szpitalnych warunkach. Gdy ktoś odmówi, sam Tusk zaprowadzi go przed oblicze prokuratora! https://wpolityce.pl/polityka/680530-o-sumieniu-i-smierci-biedna-medycyna-gdy-rzadzi-leszczyna; https://kresy.pl/wydarzenia/tusk-do-prokuratury-bedzie-zglaszana-kazda-odmowa-wykonania-aborcji/. Nie muszę dodawać, że wszystkie wymienione środki mogą wręcz zrujnować zdrowie kobiety! Układ dokrewny to naprawdę niezwykle delikatna materia.

Do chwili wejścia w życie ustawy musi wystarczyć taniec sejmowych gwiazd i gwiazdeczek. https://www.youtube.com/results?search_query=taniec+pos%C5%82anek+w+sejmie. Na pewno wystraszył on gwałcicieli, przynajmniej tych, którzy go oglądali. Swoją drogą data tego wystąpienia jest symboliczna – w walentynki (dzień zakochanych) kobiety bronią się przed facetami (halo, panowie mnie słyszą; kiedy zatańczycie wy? – kobiety też gwałcą). Na dodatek tabletka będzie, jak zapewnia ministra, dokładnie na prima-aprilis.

Ale na tapecie mamy jeszcze definicję gwałtu. Otóż zgoda na seks ma być świadoma. No, chyba zrozumiałe? Ale, co jest zgodne z już obowiązującym prawem, oświadczenia woli składane pod wpływem środków zmieniających świadomość (np. alkoholu czy psychotropów) są nieważne. A więc jakiekolwiek amory po drinku czy mocniejszym sztachnięciu się mogą przysporzyć mnóstwa kłopotów. Me too jest przy tym zwykłą błahostką. Kochane posłanki, wy zostańcie już tymi czirliderkami i tańczcie. Nie tylko na korytarzach sejmowych. Już pal licho, że jest to żenada, jakich mało. Lecz stanowienie prawa zostawcie mądrzejszym: https://www.rp.pl/prawo-karne/art39849611-seks-bez-zgody-bedzie-w-polsce-gwaltem.

To może teraz już całkiem poważnie. Chcesz umrzesz w nędzy i bez pieniędzy, na dodatek robiąc pod siebie? Uwierz przedstawicielkom narodu, który gojami po prostu gardzi ich życie ma za nic! Popatrzcie na Strefę Gazy! I lewaczkom, które są po prostu głupie i chcą dorównać „światowi”!

Pozdrawiam świątecznie

Dodaj komentarz

Blog na WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Do góry ↑