Parę miesięcy temu, nieco zirytowany, napisałem notkę o naszej łatwowierności, z mózgiem w tytule: https://lornetkawsieci.com/2023/12/02/kto-nam-robi-wode-z-mozgu/. Poświęciłem ją jednej z najważniejszych spraw, jakimi żyje współczesny świat – źródłom energii. Więc dlaczego „woda z mózgu”? Bo to wszystko rozgrywa się w oparach dezinformacji, niedomówień, półprawd i fejków. Dlaczego? Powody są dwa: niewyobrażalna kasa dla cwaniaków i totalna... Czytaj dalej →
Feministki w pułapce logiki!
Z biologicznego punktu widzenia życie człowieka rozpoczyna się w momencie tzw. syngamii, czyli połączenia się plemnika z komórką jajową. Jej efektem jest powstanie zygoty. I od tego stadium nowe życie jest prawnie chronione. https://lornetkawsieci.com/2023/07/28/och-zycie-kocham-cie-kocham-cie-kocham-cie-nad-zycie-ale/ Jak to wygląda w praktyce? Bardzo różnie w różnych społeczeństwach i państwach. Znaczna część z nich dopuszcza możliwość zabicia płodu/dziecka na... Czytaj dalej →
Jak one z tym dziadersem wytrzymają?
Atmosfera w naszym kraju robi się coraz cięższa. Czy chodzi o aferę w partii Hołowni i Kobosko?Eeee tam! Może o strajki rolników i zielony ład? A skąd! To może o przymiarki UE do wprowadzenia wojsk NATO na Ukrainę? Też nie! Najważniejszym problemem, który stoi przed nami, jest ustawa o aborcji! Przynajmniej tak twierdzą dwie sympatyczne... Czytaj dalej →
Do trzech razy sztuka, wczoraj rolnicy nie mieli farta!
Po pierwszej próbie generalnej (27 luty) rolnicy, i nie tylko, z całej Polski zjechali się ponownie do stolicy. Tym razem w duuuużo większej grupie. Niektórzy zabrali ze sobą traktory, szkoda że na przyczepach i lawetach. Oczywiście oczekiwali jakiegoś zainteresowania ze strony władz, ale nadzieje okazały się płonne. Prezydent wymyślił sobie, że dokładnie w środę powoła... Czytaj dalej →
Lemingi na skraju przepaści!?
Koalicja miłości stąpa po coraz bardziej stromej i śliskiej ścieżce. A szczyt wydaje się być dużo dalej niż na początku drogi. Tak się złożyło, że w momencie przejęcia przez nią władzy, w Unii już było niespokojnie. I nie z powodu Ukrainy czy kolejnych wymyślonych przez Billa-Killa epidemii. Nikt nie zajmował się również problemem stażystów z... Czytaj dalej →
Odczepcie się od dwutlenku!
Przez całe lata niekwestionowanym negatywnym „bohaterem nauki” był cholesterol. Ten niezwykle ważny steryd pełni kluczową rolę w utrzymaniu naszego zdrowia. Przypomnę tylko, że jest niezbędnym składnikiem błon komórkowych oraz prekursorem hormonów płciowych, kwasów żółciowych i witaminy D. Każdy chciałby mieć taką rekomendację. Ale dla medyków to nie miało żadnego znaczenia. Ubzdurali sobie, że cholesterol to... Czytaj dalej →
Dlaczego beksa Szymek tak uprzykrza się Putinowi?
Wczoraj Michał Kobosko, wiceprzewodniczący Polski 2050, poinformował wszem i wobec, że spotkał się z ambasadorem USA. Także Mark Brzeziński zamieścił wpis na ten temat. Spotkanie to wywołało falę komentarzy w sieci. Wielu dyskutantów wyraziło co najmniej zdziwienie. I wskazało, że nie ma sensu by ambasador USA przykładał taką uwagę do spotkania z politykiem, który nie... Czytaj dalej →
Hołownia prawie jak Hołowczyc!
Wszyscy jesteśmy zadowoleni, gdy na dłuższych trasach osiągamy średnią prędkość przejazdu 70-80 km/h, bo czasem bywa o wiele gorzej. Dlaczego? Bo wynika to przede wszystkim z obowiązującego kierowców prawa. Tyle, że ono dotyczy jedynie maluczkich. Bo np. taki marszałek sejmu ma go w „wielkim poważaniu”. Oto parę dni temu wybrał się on w bardzo ważną... Czytaj dalej →
Kiedy do UE wkroczy syndyk?
Eurokołchoz, jak wszystkie podobne systemy w historii, powoli dogorywa. Pisałem o tym już w listopadzie: https://lornetkawsieci.com/2023/11/23/globalne-ocieplenie-eee-tam-eurokolchoz-czeka-na-kolejna-wiosne-ludow/. To, co się teraz dzieje w Brukseli jest już tylko zwykłym biurokratycznym biciem piany i przysłowiowym przekładaniem papierków. Podejrzewam, że dodatkowo w atmosferze rezygnacji, wszak niedługo wybory i nowe rozdanie. A pochwalić się nie ma czym. Bo w ostatnich... Czytaj dalej →
Tusk się wyłga, a Duda obudzi z ręką w nocniku
„Przyjaźń” polsko-ukraińska rozwija się tak dynamicznie, że ledwo nadążamy za rozwojem wypadków. A to już dwa lata z okładem. Wybuch konfliktu przyjęliśmy z niedowierzaniem i obawami. Bo jednak takie coś nie zdarza się na co dzień. O wojnach „za górami i morzami” słyszymy nieustannie, ale tę można było prawie zobaczyć na własne oczy. A już... Czytaj dalej →
