Jak długo jeszcze pociągniemy, czyli słów kilka o informacyjnym tsunami…

Informacje osaczają nas ze wszystkich stron. I nie chodzi tylko o takie, które świadomie rejestrujemy.  Z punktu widzenia biologii i medycyny tytułowe tsunami jest o wiele silniejsze. Chciałoby się rzec, że ma monstrualne wymiary. To oczywiste, kiedy uświadomimy sobie, że każda z bilionów komórek naszego ciała też musi „nadstawiać ucha”, by nie wypaść, nawet na... Czytaj dalej →

Szczęśliwej drogi już czas, mapę życia w sercu masz…

Gloria in Excelsis Deo! W 2006 r. ukazała się drukiem książka dra Davida R. Hawkinsa Transcending the levels of consciousness. The stairway to enlightenment.Po kilku latach wydano ją także w u nas. Autor zajmuje się w niej fascynującym tematem – naszą świadomością i możliwościami jej rozwoju. W dedykacji pisze wprost: niniejsza książka jest poświęcona wyzwoleniu... Czytaj dalej →

Walka z globalnym ociepleniem jest…bez sensu!

Radzę to przeczytać na spokojnie i z pełnym zrozumieniem. To jest temat niesłychanie ważny, gdyż w oparciu o nieprawdziwe przesłanki próbują z nas zrobić bezwolnych durniów klaszczących nawiedzonym (?) ignorantom. Teraz albo nigdy! Procesy przyrodnicze biorące udział w kształtowaniu temperatury Ziemi są nader skomplikowane, niezbyt dobrze poznane i mają bardzo dużą bezwładność. Ponieważ nie mamy... Czytaj dalej →

Trump nie wysiada ze śmieciarki!

Parę dni przed wyborami w USA na wiecu Trumpa pewien komik wypowiedział się dość niefortunnie na temat Portoryko, nazywając je „pływającą wyspą śmieci”. Tę ewidentną wpadkę chciał wykorzystać Biden i zrobił to w swoim stylu. Skończyło się na tym, że rywal wykorzystał niezwykle sprytnie jego potknięcie i zaczął odgrywać rolę pokrzywdzonego...śmieciarza. Wygląda na to, że... Czytaj dalej →

Bóg, nauka i człowiek – kilka świątecznych refleksji

W ujęciu biologiczno-medycznym postrzegamy tyle, na ile pozwalają na to nasze zmysły i mózg wraz z jego „wytworami” w postaci, niekiedy bardzo wyrafinowanych, narzędzi. Z ewolucyjnego punktu widzenia nasze możliwości są nader skromne. Mają pozwolić nam przetrwać (słynne darwinowskie przeżywanie najlepiej przystosowanych), a nie „bawić się” w rozważania o sensie Wszechświata. Oczywiście to nie wyklucza... Czytaj dalej →

O Kongresie, Konwencji, Kini i Koniu, który rży (jeszcze) do woli…

Wczoraj (12 października) „uraczono” nas dwoma wydarzeniami politycznymi – Kongresem PiS-u w Przysusze i Konwencją PO w Warszawie. I co? Ano nic! Kaczyński stwierdził, że w „hali kongresowej” zebrała się elita partii, czyli narodu. Siedemset sześćdziesięciu samych pisiorów, co dobitnie podkreśliła E. Witek, zapamiętana jako wyjątkowo złośliwa marszałek (marszałkini) sejmu poprzedniej kadencji. Chyba wszyscy widzieliśmy,... Czytaj dalej →

I po co było zamieniać „terror praworządności” w „demokrację walczącą”?

Określenie „trzynastego w piątek” wielu Polakom kojarzy się wyjątkowo źle. Ale wśród nich chyba tylko same szury i ciemnogrodzianie? Ci bardziej „oświeceni” nie wierzą bowiem w zabobony. Czy teraz zmienią zdanie? Właśnie w takim feralnym dniu premier wypowiedział słynne „prognozy nie były przesadnie alarmujące”. Co prawda niektórzy (jak choćby Patryk Michalski) próbowali przynajmniej na chwilę... Czytaj dalej →

I co dalej?

Dziś kilka refleksji z ostatnich dni. Nikt nie ukrywa, że żyjemy w cieniu tragedii. I ściganie pisowskich „przestępców” zeszło na dalszy plan. Podobnie jak działania komisarza ludowego Bodnara i jego pomysł sędziowskiego „szczerego żalu”, który członkowie Komisji Weneckiej skwitowali zgodnym puknięciem się w czoło. https://wpolityce.pl/polityka/706519-paprocka-komisja-wenecka-zaskoczona-propozycja-ws-sedziow I nadarzyła się okazja, by Tusk w końcu pokazał paletę... Czytaj dalej →

Gardasil kontra HPV – zanim zmuszą Cię do szczepienia dziecka!

Lekarz, który mówi, że szczepionka na raka szyjki macicy pozwoli uniknąć choroby, kłamie. Szczepienie obejmuje bowiem najwyżej dwie, trzy przyczyny raka. A jest ich ponad sto – prof. Rudolf Klimek, wybitny ginekolog.  Nasz ulubiony bohater, dr Grzesiowski nowy szef GIS-u, nie zasypia gruszek w popiele. Po niezbyt udanej akcji corocznego powakacyjnego straszenia kowidem, dodatkowo przyćmionej... Czytaj dalej →

Blog na WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Do góry ↑