Przypomnijmy sobie, jak wyglądała sytuacja na początku kwietnia 2022 r. „Plandemia” była tylko niewinną przygrywką, swoistym wstępem, do szeroko zaplanowanych działań na rzecz NWO (New World Order). Przypomnę, że przed erą zajoba było, a przynajmniej tak nam się wydawało, normalnie. Problemami, którymi żyliśmy całymi tygodniami, ale „w ramach wolności i demokracji”, były takie wydarzenia jak... Czytaj dalej →
O dziwnej wojnie…: aleśmy ruskim dokopali!
Dziś mało optymistyczne refleksje sprzed roku. Brniemy w kolejne absurdy. Żadnych optymistycznych wieści, a z cienia wychodzą symbole, które zaledwie parę miesięcy wcześniej były przedmiotem gorących sporów. W poprzedniej notce pokazałem wyszperane w sieci zdjęcie czerwono-czarnej flagi powiewającej na balkonie jednego z krakowskich mieszkań. Być może fejk, nie wiem. Ale wczoraj tefałen dał właśnie hasło... Czytaj dalej →
O dziwnej wojnie…: wizjonerzy znad Wisły i zza Buga…
W ostatnich dniach jednym z najgorętszych tematów stały się samochody. Z jednej strony media szeroko komentowały polski „rekord gaszenia” płonącego samochodu elektrycznego (21 godzin to już całkiem niezły wynik), z drugiej – niezwykłe emocje wzbudziła decyzja brukselskich darmozjadów (w ramach fit for 55) o zakazie używania aut spalinowych, której „sprzeciwiła się” Polska. Przy tej okazji... Czytaj dalej →
O dziwnej wojnie…: Chodź, pomaluj mój świat…
Dokładnie rok temu zastanawiałem się nad amokiem, jaki ogarnął wszystkich „oświeconych”. To w większości ci sami, którzy do chwili wybuchu wojny gorliwie wypełniali kowidiańskie obowiązki. Symbolem „naszego sprzeciwu” stały się dwukolorowe kokardki. Do głowy mi wtedy nie przyszło, że minie zaledwie parę miesięcy i w naszej przestrzeni publicznej pojawią się kolor czarny i czerwony. A... Czytaj dalej →
Zelensky Travel, czyli wojenny teatr absurdu i groteski…
Jakakolwiek krzywda, przemoc, niepotrzebna śmierć czy wojna budzi we mnie zdecydowany sprzeciw. I z tym wszystkim mamy do czynienia w toczącym się konflikcie. Lecz nie odbiera mi to prawa do krytyki zachowań i działań, które są – moim zdaniem – ewidentną kpiną z wartości oraz ludzkiego rozumu i inteligencji. I zawsze próbuję wyrazić własną opinię,... Czytaj dalej →
Postępowy świat kontra ciemnogród, pardon, ruskie onuce!
Spróbujcie znaleźć „w telewizorze” jakiekolwiek wiadomości nt. „międzynarodowego kongresu rusofilów”, jak to nazwała „specjalistka” od „ruskiej ruletki” niejaka Anna Łobuszewska z Tygodnika Powszechnego https://www.tygodnikpowszechny.pl/steven-seagal-wnuk-de-gaullea-i-inni-czyli-kto-naprawde-kocha-rosje-182722. Ba, postarajcie się wyszukać cokolwiek innego, poza tym obrzydliwym paszkwilem (trudno się temu dziwić, wspomniana gazeta już od dawna płynie w głównym nurcie, porzucając wszelkie wartości chrześcijańskie), w „guglach”. Się dopiero... Czytaj dalej →
jest dobrze, rak biurokracji zaczyna zżerać tę „okropną wojnę”!
Dokładnie tak pomyślałem rok temu, kiedy dotarłem do paru linków. Popatrzcie, o co mi chodziło... Jeszcze proces „nakładania sankcji” na „zbrodniczy reżim” nie przekroczył półmetka, a już powstała pierwsza instytucja, która „ma przejmować i zamrażać” środki należące do rosyjskich oligarchów. Nosi ona dumną nazwę REPO (Rosyjskie Elity, Pełnomocnicy i Oligarchowie). Znajdą tam, zapewne dobrze płatną,... Czytaj dalej →
O dziwnej wojnie…: – macie fiuty swoje FIT for 55!?
Wojna trwa. Wciąż, poza "dramatycznymi" obrazkami w mediach, niewiele wiemy. Żadnych - jak dotychczas - poważnych analiz, mamy tylko wypowiedzi różnych oficjeli. Na topie temat sankcji. Wczoraj nareszcie coś się ruszyło...Tak było rok temu. Powróćmy więc do, wg naszych rządzących już legendarnej, wizyty na Ukrainie w dn. 15 marca 2022 r. Najpierw popatrzmy na to... Czytaj dalej →
Prezes zdejmuje maskę…
Wizyta prezesa PiS i Mateusza Morawieckiego oraz premierów Czech i Słowenii, którą złożyli rok temu, w Kijowie, wywarła ogromne wrażenie na Ukrainie i pokazała politykom na świecie, że należy tu przyjeżdżać mimo wojny. Jej uczestnicy mają tablice ze swoimi nazwiskami w Alei Odwagi na Placu Konstytucji przed parlamentem w Kijowie – mówi dziś ambasador RP... Czytaj dalej →
O dziwnej wojnie i niejasnych (?) interesach w tle: co z tą rurą?
Po kilkunastodniowym szoku wywołanym wybuchem konfliktu, zaczęły pojawiać się informacje i fakty niezgodne z głównym nurtem. Wielu z nas zauważało - w końcu - rzeczy, które zmuszały do przemyśleń i wyciągania zdroworozsądkowych wniosków. Oto kolejna garść refleksji spisanych dokładnie rok temu. …woda napotykając na otwór, czyli szczelinę, wypływa. Praw fizyki Pan nie zmienisz i nie... Czytaj dalej →
