Dla mnie wiosna to najpracowitszy okres w roku. Wiadomo – sezon lęgowy ptaków. Prawie codziennie gdzieś w terenie. Udało mi się jednak wykroić kilka dni, by wyskoczyć w góry. A tam...Właśnie? Tam też „są ptaki”. I właśnie w tej notce chciałbym podzielić się kilkoma, oczywiście bardzo luźnymi, spostrzeżeniami. Może najpierw z lasów okolic Zakopanego. Pierwsze... Czytaj dalej →
Wygrzebane po latach – właśnie zaczęła się wiosna!
Dziś, w poniedziałek 22 marca, o 22.24 rozpoczęła się najpiękniejsza pora roku! Mnie zawsze będzie kojarzyć się z przylotami i śpiewem ptaków. Jest coś fantastycznego w tym, że każdy dzień przynosi coś nowego, a wiosenny koncert staje się wręcz oszałamiający. A gdy dołącza do niego chór żab, mamy do czynienia z najprawdziwszym fenomenem NATURY! I... Czytaj dalej →
Wygrzebane po latach – szukamy wiosny?
Co robi prawdziwy miłośnik przyrody począwszy od lutego? Odpowiedź jest oczywista – wypatruje oznak nadchodzącej wiosny. A to znajdzie kwitnącą stokrotkę, a to przebijające się przez zalegającą jeszcze śnieżną pierzynkę ranniki, a to wychylające się ostrożnie z ziemi krokusy czy tulipany...O baziach już nie wspominam. Ale co innego rzuca się bardziej w oczy, a raczej... Czytaj dalej →
PTAKI – UCIĄŻLIWI MIESZKAŃCY MIASTA? CZ. IV
CO MOŻE WEJŚĆ PRZEZ OKNO? Dawno temu, wiosną 1993 r. jedna z moich byłych studentek zgłosiła się do mnie z poważnym problemem. Z relacji, którą przedstawiła, wynikało, że jej małe dziecko jest w nocy atakowane przez „dziwne, szare robactwo”. Nie pozostało mi nic innego tylko udać się pod wskazany adres (ul. Krakowskie Przedmieście 39, a... Czytaj dalej →
Ptaki – uciążliwi mieszkańcy miasta? cz. III
Popatrzmy więc na potencjalne problemy, jakie stwarza obecność ptaków w miastach... Czy ptaki chorują? Pasożytnictwo jest jedną z najważniejszych interakcji biocenotycznych znanych w świecie organizmów żywych. Interesuje nas ono przede wszystkim w kontekście medycznym. Nic dziwnego, choroby pasożytnicze to jeden z najważniejszych problemów współczesnego świata. Ale – jako zjawisko powszechne w przyrodzie – dotyczy także... Czytaj dalej →
Wygrzebane po latach – przyroda i my
Dziś przypomnienie moich potyczek z biologią sprzed ponad 40 lat. Byłem wtedy młodym asystentem borykającym się z tajemnicami parazytologii i nie tylko... Prymitywny, doskonały, skomplikowany – co oznaczają te określenia w biologii? Stosuje się je powszechnie w odniesieniu do wytworów ludzkiej działalności. Ale czy tak można i należy mówić o organizmach? Skoro we współczesnym świecie... Czytaj dalej →
Ptaki – uciążliwi mieszkańcy miasta? cz. II
Spróbujmy prześledzić „kariery” miejskich populacji niektórych gatunków na przykładzie Lublina. Gołąb miejski Columba livia f. domestica W Lublinie jest ptakiem lęgowym osiedli mieszkaniowych i zabudowy przemysłowej. Zdecydowanie najliczniejszy na lubelskiej Starówce, gdzie gniazduje w zagęszczeniu ponad 120 par/10 ha. Pod koniec XX w. odnotowano wyraźny wzrost liczebności w mieście, szczególnie widoczny w centrum. Bardzo wyraźna... Czytaj dalej →
Wygrzebane po latach – uroki zimy
W serii, którą zatytułowałem "Wygrzebane po latach" będę dzielił się z Wami wspomnieniami z moich spotkań z przyrodą dawno, dawno temu. Są to oryginalne zapisy, które przed udostępnieniem poddawałem jedynie niewielkiej korekcie. Hordzieżka, 2 stycznia 1976 r., piątek Od kilku dni pogoda iście jesienna. Po ataku zimy, ze spadkami temperatur przed świętami (do -20oC) i... Czytaj dalej →
Wygrzebane po latach – pomóżmy im przetrwać!
W serii, którą zatytułowałem "Wygrzebane po latach" będę dzielił się z Wami wspomnieniami z moich spotkań z przyrodą dawno, dawno temu... Hordzieżka, 15 grudnia 1974 r., niedziela W piątek spadł śnieg, chwycił lekki mróz i puchowa kołderka szczelnie otulająca ziemię i drzewa pozostała. Wspaniały widok!Wybrałem się do lasu…Sosny wręcz porażają nieskazitelną bielą śnieżnego całunu. Otulone... Czytaj dalej →
Ptaki – uciążliwi mieszkańcy miasta?
Podglądanie ptaków to sama przyjemność, a ich śpiew – czysta poezja. Zapewne wielu z nas zna je tylko z tej strony. Ale sytuacja, szczególnie w miastach, wygląda nieco inaczej. W środowisku zurbanizowanym nasi skrzydlaci przyjaciele czują się niekiedy doskonale. Przynajmniej niektórzy. A to – i mamy na to dowody – może nam stwarzać pewne problemy.... Czytaj dalej →
