Nie daj się zarazkom! Wszystko w Twoich rękach…

Mamy dość nietypową pogodę – prawdziwy klimatyczny misz-masz. Łatwo w takich warunkach o komplikacje zdrowotne, czego nikomu nie życzę. Warto pamiętać w tej sytuacji o kilku rzeczach. A więc w największym skrócie:

  • po pierwsze: uwierz w siebie i własne możliwości – nie daj się zastraszyć różnym „naukowym” źródłom, gdyż lęk i towarzyszący mu stres to jeden z najważniejszych czynników sprzyjających chorobie; pamiętaj, że wielu autorów pisze „na zamówienie”, a zjawisko to jest wręcz plagą; słyszałeś o artykułach ghostwritten? (ich autorzy „udowodnią” wszystko, to tylko zależy od ich wynagrodzenia);
  • po drugie: ruch; aktywność fizyczna podtrzymuje naszą zdolność do produkcji energii (ATP) potrzebnej do walki z wirusami i bakteriami; a – jak pamiętacie – to podstawowy warunek powodzenia: https://lornetkawsieci.com/2023/08/08/dbaj-o-siebie-pamietaj-od-czego-zalezy-powodzenie-terapii-cz-ii/;
  • po trzecie: magnez; większość z nas nie docenia tego „pierwiastka życia”, który odgrywa kluczową rolę w biosyntezie białek, w tym przeciwciał zwalczających infekcje; o suplementację powinni dbać szczególnie starsi z nas, ale wiadomo, że nasza dieta staje się coraz uboższa w ten metal; wbrew różnym pogróżkom magnezu (przy zdrowych nerkach) „nie da się przedawkować”;
  • po czwarte: dieta, w której nie zabraknie składników (przeciwutleniacze) potrzebnych w sytuacji zagrożenia (zaburzenia procesów unieszkodliwiania reaktywnych form tlenu są podstawową przyczyną procesów zapalnych) i probiotyków (dobre bakterie) zapewniających właściwe funkcjonowanie jelit, co ma kolosalne znaczenie dla naszego zdrowia;
  • po piąte: unikaj żywności przetworzonej – głównego źródła naszych problemów; regularnie sięgaj po warzywa (brokuł, cebula czerwona, czosnek, jarmuż, kapary, pietruszka, rukola, seler naciowy, zakwas z buraków i kiszona kapusta), owoce (głównie aronia, borówki, porzeczki i winogrona), przyprawy (chili, imbir, kminek, kurkuma, lubczyk) oraz awokado, orzechy włoskie i oliwę z oliwek, które w pełni pokryją Twoje zapotrzebowanie na witaminy i inne cenne składniki; suplementacja (gł. wit. C i D) jest tylko wyjściem awaryjnym.

W sytuacjach zagrożenia (choć także profilaktycznie) warto sięgnąć po najlepszy antybiotyk świata, w którego składzie obowiązkowo mają się znaleźć: imbir, kurkuma, czosnek, cebula, chili, chrzan, ocet jabłkowy, pieprz naturalny i miód. Ja dodaję jeszcze kapary, oregano, kardamon i trochę oliwy. Bomba!

Zdrówka życzę!

p.s. oczywiście będziemy do tematu zdrowia będziemy wielokrotnie powracać

Dodaj komentarz

Blog na WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Do góry ↑