Pamiętacie komedię „Miś” Stanisława Barei? A samego misia? Nie za bardzo? Więc przypomnijmy sobie tę kultową scenę: https://youtu.be/rSjjd5A8U34. Dlaczego zaczynam od tego filmu? Bo przytoczoną scenę skojarzyłem sobie z wybuchem w Polsce „potężnej afery”? Podobno największej w historii naszego internetu? https://www.eska.pl/news/pandora-gate-co-to-jest-najwieksza-afera-w-historii-polskiego-internetu-aa-BjDo-sc6w-yBFS.html. I przewidywałem, jak potoczą się wypadki. Prawie jednocześnie zareagowali i Ziobro, i Morawiecki, grożąc... Czytaj dalej →
miało być o Ukrainie,
ale dziś tylko dwa zdania: największy przekręt wszechczasów uhonorowano Noblem https://zdrowie.dziennik.pl/aktualnosci/artykuly/9312201,nobel-2023-z-medycyny-za-szczepionke-przeciw-covid-19.html; dziękuję Marcinowi za wiadomość; notka będzie później, p.s. sytuacja jest nadzwyczajna, przekroczyliśmy rubikon pozdrawiam
Ukraina – siedlisko wszelkiego zła?
Zawsze warto być człowiekiem, choć tak łatwo zejść na psy! Ładnych parę lat temu zainteresowała mnie pewna rzecz związana z Eltonem Johnem i Ukrainą. To był rok 2009, kiedy żyliśmy jeszcze w miarę normalnie, cokolwiek miałoby to znaczyć. Gdzie te stare dobre czasy, kiedy na Ukrainie nie chciano sprzedać temu wielkiemu gwiazdorowi upatrzonego dziecka? Zapytacie... Czytaj dalej →
W życiu piękne są tylko chwile…
To, co pochodzi od Boga, najpierw rodzi strach, przykrość i gorycz, zaś na koniec radość i pokój. To, co pochodzi od Szatana – na odwrót. ...a ono samo trwa tak krótko. Więc spróbuj docenić to, co w nim najważniejsze. Po pierwsze jest to miłość, miłość wszechogarniająca – spoiwo Wszechświata i sens naszej wiary. Po drugie... Czytaj dalej →
Czy Cugowski pójdzie na żebry???
Z nieukrywanym smutkiem, a nawet żalem, przyjąłem wiadomość, że wielce zasłużony dla polskiej kultury legendarny solista Budki Suflera może stać się żebrakiem. Oto natknąłem się na artykuł pióra Elizy Witkowskiej z renomowanego portalu „pomponik.pl”, której to redaktorce nasz słynny wokalista wypłakał się w przysłowiowy rękaw. Okazało się, że ulubiony gwiazdor „stracił nadzieję na lepszy los... Czytaj dalej →
Co Ty, k…a, wiesz o kręceniu lodów?
Skromna ukraińska dziewczyna podjęła pracę sprzedawczyni lodów. I chwała jej za to. Uwijała się, pamiętając o zasadach „sprzedaży”. Gałka, dwie, rzadziej trzy – zapłata – kasa - paragon na ladę i następny proszę...I tak dzień po dniu. Do czasu! Oto na bidulkę zaczaiło się dwoje urzędników – On i jeszcze bardziej tajemnicza Ona – ze... Czytaj dalej →
Sezon ogórkowy się skończył, koronawirus powrócił z wakacji…
Mieliśmy w wakacje trochę radości. Co i rusz próbowali ją zakłócić „wizjonerzy” klimatyczni, wieszcząc po kilka razy dziennie nadchodzące kataklizmy pogodowe. Większość z nas miała to gdzieś, ale wszystkich powoli zaczęła ogarniać gorączka wyborcza. I optymizm wyparował jak kowid w lutym 2022 r. Przez parę dni wałkowano nawet temat dań z psów. Niezły ubaw mieliby... Czytaj dalej →
Śpiewać (pisać?) każdy może, trochę lepiej lub trochę gorzej…
„...Bądź zdrów, lecz nie śpiewaj, zabijaj, lecz nie pisz wierszy, truj, lecz nie tańcz, podpalaj, lecz nie graj na cytrze, tego ci życzy i tę ostatnią przyjacielską radę posyła Ci arbiter elegantiae...” Petroniusz do Nerona – Quo vadis Mignęła mi kiedyś w sieci lub telewizji dziwna postać. Od razu wydała mi się intrygująca. Już po... Czytaj dalej →
Morderstwo w Ukrainian Expressie?
Gdziekolwiek na świecie świszczą kule w powietrzu , tam ZAWSZE można poczuć zapach czosnku. źródło: twitter Skąd tytuł notki? Otóż parę dni temu obejrzałem Morderstwo w Orient Expressie, tym razem w reżyserii Kennetha Branagha. I jego fabuła, a właściwie losy Ratchetta vel Cassettiego, skojarzyła mi się z sytuacją naszego sąsiada – Ukrainy. Oczywiście to daleko... Czytaj dalej →
Nie martwmy się, amatorów „kilku głębszych” jest całkiem sporo!
Jak dziecko wypije całą butelkę, beknie i uśnie, to jest słodkie. A jak ja tak robię, to od razu alkoholik! 60-latek z Prudnika zaczął mieć zaburzenia widzenia typowe dla zatrucia metanolem. Stwierdzono u niego stężenie tego alkoholu we krwi równe 1.4 promila, co zwiastowało najgorszy z możliwych finał (już 0.2 jest bardzo toksyczne). Wkrótce nasz... Czytaj dalej →
