Gdziekolwiek na świecie świszczą kule w powietrzu , tam ZAWSZE można poczuć zapach czosnku. źródło: twitter Skąd tytuł notki? Otóż parę dni temu obejrzałem Morderstwo w Orient Expressie, tym razem w reżyserii Kennetha Branagha. I jego fabuła, a właściwie losy Ratchetta vel Cassettiego, skojarzyła mi się z sytuacją naszego sąsiada – Ukrainy. Oczywiście to daleko... Czytaj dalej →
Nie martwmy się, amatorów „kilku głębszych” jest całkiem sporo!
Jak dziecko wypije całą butelkę, beknie i uśnie, to jest słodkie. A jak ja tak robię, to od razu alkoholik! 60-latek z Prudnika zaczął mieć zaburzenia widzenia typowe dla zatrucia metanolem. Stwierdzono u niego stężenie tego alkoholu we krwi równe 1.4 promila, co zwiastowało najgorszy z możliwych finał (już 0.2 jest bardzo toksyczne). Wkrótce nasz... Czytaj dalej →
Prorok Przybył przewiduje!
Dziennikarze to jedna z najbardziej skompromitowanych grup zawodowych. I chyba w pełni zasłużyli sobie na określenie presstytutki. Co nie oznacza, że nie odnajdziemy wśród nich wybijających się „tfurcóf”. Oto przykład pierwszy z brzegu. Nie dalej jak wczoraj, prawie „w samo południe” – jak w sławnym "oskarowym" westernie, na portalu interia pojawił się złowieszczy tytuł: Pierwsza... Czytaj dalej →
Jeszcze jeden skutek upałów i globalnego ocieplenia?
O tym, że generalnie spada nam IQ donoszą od dawna różne źródła. Pisałem już o tym w jednej z notek. Ale wszelkie znaki na niebie, a jeszcze bardziej na ziemi, wskazują, że proces ten gwałtownie przyspiesza. Wczoraj zaintrygował mnie tytuł pewnej notki zamieszczonej na jednym z popularnych portali: https://wydarzenia.interia.pl/zagranica/news-ujawnila-zwyczaj-swoj-i-meza-chciala-wiedziec-czy-inni-tez-r,nId,6969272. Okazała się ona omówieniem artykułu zamieszczonego... Czytaj dalej →
Czy elyty i fajnopolacy przez najbliższe dwa miesiące nie będą gardzić „Sołtysem Lubelszczyzny”?
Marcin Matczak marzył, by zostać prawnikiem. Został, i to znanym. W czasach słusznie minionych prawnik był skromnym, gorliwym i pogardzanym wyrobnikiem wykuwającym w pocie czoła świetlaną przyszłość społeczeństwa budującego socjalizm i – w bliżej nieokreślonej przyszłości – komunizm. Nie miał nic do powiedzenia, gdyż wszystkie decyzje były – wicie, rozumicie – w rękach matki partii,... Czytaj dalej →
czy rezydenci walczą o licencję na zabijanie?
O stanie medycyny pisałem już wielokrotnie i zwykle krytycznie. Chyba trudno się dziwić? Nieustannie znajduję źródła, które stawiają ją w bardzo złym świetle. Przypomnę tylko ponurą historię dotyczącą stosowania respiratorów u chorych, którym zdiagnozowano zakażenie covidem ( https://lornetkawsieci.com/2023/05/19/covid-terapia-czyli-instrukcja-zabijania/) i jedną z ostatnich notek o medyczno-lekarskich przyczynach zgonów (https://lornetkawsieci.com/2023/07/30/dr-kildare-czy-dr-kidler-zwany-killerem/). Dziś wpadło mi w ręce kilka kolejnych... Czytaj dalej →
och życie kocham cię, kocham cię, kocham cię nad życie, ale…
Była światłość prawdziwa, która oświeca każdego człowieka, gdy na świat przychodzi. Ewangelia wg św. Jana 1, 9. ...tu pojawiają się zasadnicze wątpliwości. Sprowadzają się one do fundamentalnego pytania: w którym momencie zaczyna się nasze życie? Bo to istota odwiecznego sporu między zwolennikami i przeciwnikami aborcji. Nie mniej kontrowersyjny jest również problem jego końca, czyli kiedy... Czytaj dalej →
Kto dziś robi za Nerona?
Dawno, dawno temu, bo na początku lat 1980. pojawił się wśród nas niezwykły wirus, którego nazwę ustalono w 1986 r. Przyjęła się ona dość gładko i cały świat rozpoczął dyskusję o HIV-ie. O wiele gorzej było z nazwą wywoływanej przez niego choroby. Bo to i i źle się wymawia (jakieś tam AIDS, a już nie... Czytaj dalej →
Może nie wszystko stracone?
Poniedziałek to nie najlepszy dzień tygodnia. Komedia pt. „Nie lubię poniedziałku” to nie był przypadek. Tym bardziej, że w roli głównej pojawił się Bohdan Łazuka, grający samego siebie, który po upojnie spędzonej niedzieli wracał do domu i – by nie zgubić trasy – podążał z godnym podziwu uporem torami tramwajowymi. O poniedziałku nie najlepiej wyrażają... Czytaj dalej →
Po prostu musiałem…
Każdy zaś duch, który nie uznaje Jezusa, nie jest z Boga; i to jest duch Antychrysta, który – jak słyszeliście – nadchodzi i już teraz przebywa na świecie. (1 Jana 4:3) Wielu bowiem pojawiło się na świecie zwodzicieli, którzy nie uznają, że Jezus Chrystus przyszedł w ciele ludzkim. Taki jest zwodzicielem i Antychrystem. (2 Jana... Czytaj dalej →
