Nie wierzysz? Masz prawo! Popatrzmy, może masz rację? Zapewne pierwsze, co przychodzi do głowy, to antybiotyki...Przełomowa, ale przypadkowa, zdobycz medycyny – Fleming, itd...Ale sukcesy niewątpliwe. Oczywiście do czasu. A potem totalna krytyka - a to mikrobiom, a to skutki uboczne, a to antybiotykooporność. I gorączkowe poszukiwania, co z tym gorącym kartoflem zrobić (będzie i o... Czytaj dalej →
W otchłani mikro- i makrokosmosu, czyli ślepe uliczki redukcjonizmu…
Jak funkcjonuje komórka? Jak działa człowiek? Dlaczego jesteśmy zdrowi, a kiedy chorujemy? Co tak naprawdę potrafi nauka? Jaką „władzę” nad naszym ciałem mają medycy? Kto ma rację? Fundamentalne pytania! My, jako ludzie, tak naprawdę nie rozumiemy ani „mikro”, ani „makrokosmosu"! Podkreślają to przede wszystkim fizycy, którym kibicują nieliczni – rozproszeni w tłumie „współczesnych bogów, a... Czytaj dalej →
Karły moralne i intelektualne znów w akcji!
Rom Houben został sparaliżowany w 1986 r. po wypadku samochodowym. Lekarze orzekli, że jest w stanie śpiączki i nie ma zachowanej świadomości. W 2009 r. przeprowadzono specjalistyczne badania, które wykazały, że jego mózg funkcjonuje niemal zupełnie normalnie. Okazało się, że przez 23 lata cały czas był świadomy i słyszał wszystko, co się wokół niego działo.... Czytaj dalej →
dbaj o siebie, pamiętaj od czego zależy powodzenie „terapii”: magnez
Człowiek jest tyle wart, ile uczyni dla drugiego – Prof. Julian Aleksandrowicz Dziwny tytuł? Tak, zgadzam się. Ale spójrzmy nań jeszcze raz. „Dbaj o siebie” – czy my wiemy jak to robić? Czy nie jest tak, że zdajemy sobie sprawę z własnych „grzeszków”, ale... Czy nie jest tak, że „nie wiedzieliśmy, że tak nie można...”?... Czytaj dalej →
Hardcorowe potyczki z tasiemcami, czyli dla zdrowia wszystko!
W pierwszej notce o pasożytach (https://lornetkawsieci.com/2023/06/29/z-robakami-tez-mozna-ubic-interes/) pisałem o „drugiej twarzy robaka”, czyli ewidentnych korzyściach płynących niekiedy z jego obecności w naszym ciele. Być może zdjęcie umieszczone pod tytułem zraziło niektórych do lektury, ale trudno...to jest biologia i niekiedy będzie jeszcze gorzej. Choć źle już tak naprawdę jest. Oto namnożyło się u nas wszelkiej maści "specjalistów"... Czytaj dalej →
z robakami też można „ubić interes”!
Może nie taki jak na zdjęciu, ale... Pasożyty są naturalnym elementem każdej biocenozy. Ich istnienie jest wkalkulowane w homeostazę ekosystemów, choć są traktowane jako element szkodliwy, wrogi człowiekowi i jego gospodarce. Ścisła definicja pasożytnictwa jest trudna ze względu na złożoność zjawiska i brak wyraźnych granic między nim a innymi związkami symbiotycznymi. Tak dla przypomnienia: symbioza... Czytaj dalej →
rak – zwolennicy „chemii”nie dają za wygraną…
W ostatniej notce przedstawiłem nowe podejście do walki z nowotworami https://lornetkawsieci.com/2023/06/13/rak-wszyscy-platni-zabojcy-won/. Pewne szczegóły opiszę w niedalekiej przyszłości. Dziś jeszcze parę rzeczy o chemioterapii. Jej wyjątkową szkodliwość dla pacjentów znamy od samego początku. Niewielką – niestety – skuteczność także. Przypomnę tylko, że stosowane w niej preparaty to klasyczne cytostatyki, czyli związki chemiczne toksyczne dla wszystkich bez... Czytaj dalej →
współczesny kołtun…i wszystko, co złe…
Będzie mocno, bardzo mocno! Kim jest kołtun? To, z definicji, „człowiek o wąskich horyzontach umysłowych, zacofany lub ograniczony”. I wcale nie jest on „niewykształconym, prymitywnym katolem” z zapadłej wsi, lecz członkiem „elity”. Bo zamiast księdza i konfesjonału ma fejsbuka i tłitera, a Dekalog i mszę zastępują mu opinie "ałtorytetów". Taki człowiek toleruje wyłącznie własny światopogląd. Sprzeciwia się „holokaustowi” kornika... Czytaj dalej →
Nauka, pseudonauka i ciemnogród
Tyle samo prawd, ile kłamstw, rządzi całym światem mym. Tyle samo prawd, ile kłamstw, kieruje nim. Tyle samo prawd, ile kłamstw, pośród mijających dni, że sam diabeł nie odróżni ich. Dr Tomasz Rożek – jeden z najbardziej znanych celebrytów naukowych, powszechnie uważany za zdolnego popularyzatora – w 2020 r. dezynfekował buty po każdym spacerze. Oczywiście... Czytaj dalej →
a tak naprawdę, to „ile mózgu” jest nam potrzebne?
Wygląda na to, że mniej niż dotychczas badacze sądzili, choć normalny mózg zużywa aż 20% potrzebnej organizmowi energii. Okazuje się, że mózg ma niezwykłą zdolność przystosowywania się do nowych warunków. Plastyczność tkanki nerwowej jest wręcz legendarna. Wydaje się wręcz, że zdolność tworzenia nowych połączeń to dla mózgu przysłowiowa bułka z masłem. A stawka jest ogromna... Czytaj dalej →
