Prorok Przybył przewiduje!

Dziennikarze to jedna z najbardziej skompromitowanych grup zawodowych. I chyba w pełni zasłużyli sobie na określenie presstytutki. Co nie oznacza, że nie odnajdziemy wśród nich wybijających się „tfurcóf”. Oto przykład pierwszy z brzegu. Nie dalej jak wczoraj, prawie „w samo południe” – jak w sławnym "oskarowym" westernie, na portalu interia pojawił się złowieszczy tytuł:  Pierwsza... Czytaj dalej →

Jeszcze jeden skutek upałów i globalnego ocieplenia?

O tym, że generalnie spada nam IQ donoszą od dawna różne źródła. Pisałem już o tym w jednej z notek. Ale wszelkie znaki na niebie, a jeszcze bardziej na ziemi, wskazują, że proces ten gwałtownie przyspiesza. Wczoraj zaintrygował mnie tytuł pewnej notki zamieszczonej na jednym z popularnych portali:  https://wydarzenia.interia.pl/zagranica/news-ujawnila-zwyczaj-swoj-i-meza-chciala-wiedziec-czy-inni-tez-r,nId,6969272. Okazała się ona omówieniem artykułu zamieszczonego... Czytaj dalej →

Chyba pora zmienić konsensus? Bo EBM jest bezlitosne!

Niedługo samodzielne myślenie zostanie wpisane na listę chorób psychicznych. źródło: twitter Milczenie jest złotem. I coraz boleśniej przekonują się o tym przedstawiciele jednej, a może nawet dwóch, z najbardziej elitarnych grup zawodowych – lekarze, szczególnie będący jednocześnie naukowcami (choć wolałbym określenie: pracownicy naukowi). Jakie są kryteria przynależności do elit? Ponadprzeciętność intelektu, wysoka kultura osobista i... Czytaj dalej →

Czy elyty i fajnopolacy przez najbliższe dwa miesiące nie będą gardzić „Sołtysem Lubelszczyzny”?

Marcin Matczak marzył, by zostać prawnikiem. Został, i to znanym. W czasach słusznie minionych prawnik był skromnym, gorliwym i pogardzanym wyrobnikiem wykuwającym w pocie czoła świetlaną przyszłość społeczeństwa budującego socjalizm i – w bliżej nieokreślonej przyszłości – komunizm. Nie miał nic do powiedzenia, gdyż wszystkie decyzje były – wicie, rozumicie – w rękach matki partii,... Czytaj dalej →

dbaj o siebie, pamiętaj od czego zależy powodzenie „terapii”: kontakty

Na łamach „Neurology” opublikowano niedawno pracę pt. Association Between Frequency of Social Contact and Brain Atrophy in Community-Dwelling Older People Without Dementia: The JPSC-AD Study https://n.neurology.org/content/early/2023/07/12/WNL.0000000000207602. Przedstawiono w niej analizę dotyczącą izolacji społecznej osób starszych i jej związku z objętością mózgu. Autorzy „wykazali”, że odosobnienie prowadzi do redukcji objętości mózgu, szczególnie w regionach odpowiedzialnych za... Czytaj dalej →

czy rezydenci walczą o licencję na zabijanie?

O stanie medycyny pisałem już wielokrotnie i zwykle krytycznie. Chyba trudno się dziwić? Nieustannie znajduję źródła, które stawiają ją w bardzo złym świetle. Przypomnę tylko ponurą historię dotyczącą stosowania respiratorów u chorych, którym zdiagnozowano zakażenie covidem ( https://lornetkawsieci.com/2023/05/19/covid-terapia-czyli-instrukcja-zabijania/) i jedną z ostatnich notek o medyczno-lekarskich przyczynach zgonów (https://lornetkawsieci.com/2023/07/30/dr-kildare-czy-dr-kidler-zwany-killerem/). Dziś wpadło mi w ręce kilka kolejnych... Czytaj dalej →

Jak zaczyna się choroba?

Żyjemy w ogromnym tłoku. I nie chodzi o wielkomiejski tłum, plaże w okresie wakacyjnym czy korki na drogach. My codziennie jesteśmy zmuszeni do ustalania reguł gry z bilionami drobnoustrojów (bakteriami i wirusami) i innymi (alergenami), zwykle nieproszonymi, gośćmi. O rzadkich, niekiedy dość osobliwych, „odwiedzających” nasz organizm nie wspomnę. No bo kto by się przejmował na... Czytaj dalej →

Blog na WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Do góry ↑