Uniwersytet Adama Mickiewicza wręcz nie może nadążyć z nekrologami swoich pracowników. Kadra wykrusza się bowiem w zastraszającym tempie. W 2018 r. zmarła tam jedna osoba, a w 2019 – 5. Tymczasem w 2021 r. odeszło aż 39 wykładowców, w roku ubiegłym – 34, zaś w 2023, jak dotąd, już 26. I są to osoby w... Czytaj dalej →
Prorok Przybył przewiduje!
Dziennikarze to jedna z najbardziej skompromitowanych grup zawodowych. I chyba w pełni zasłużyli sobie na określenie presstytutki. Co nie oznacza, że nie odnajdziemy wśród nich wybijających się „tfurcóf”. Oto przykład pierwszy z brzegu. Nie dalej jak wczoraj, prawie „w samo południe” – jak w sławnym "oskarowym" westernie, na portalu interia pojawił się złowieszczy tytuł: Pierwsza... Czytaj dalej →
Jeszcze jeden skutek upałów i globalnego ocieplenia?
O tym, że generalnie spada nam IQ donoszą od dawna różne źródła. Pisałem już o tym w jednej z notek. Ale wszelkie znaki na niebie, a jeszcze bardziej na ziemi, wskazują, że proces ten gwałtownie przyspiesza. Wczoraj zaintrygował mnie tytuł pewnej notki zamieszczonej na jednym z popularnych portali: https://wydarzenia.interia.pl/zagranica/news-ujawnila-zwyczaj-swoj-i-meza-chciala-wiedziec-czy-inni-tez-r,nId,6969272. Okazała się ona omówieniem artykułu zamieszczonego... Czytaj dalej →
Chyba pora zmienić konsensus? Bo EBM jest bezlitosne!
Niedługo samodzielne myślenie zostanie wpisane na listę chorób psychicznych. źródło: twitter Milczenie jest złotem. I coraz boleśniej przekonują się o tym przedstawiciele jednej, a może nawet dwóch, z najbardziej elitarnych grup zawodowych – lekarze, szczególnie będący jednocześnie naukowcami (choć wolałbym określenie: pracownicy naukowi). Jakie są kryteria przynależności do elit? Ponadprzeciętność intelektu, wysoka kultura osobista i... Czytaj dalej →
Czy elyty i fajnopolacy przez najbliższe dwa miesiące nie będą gardzić „Sołtysem Lubelszczyzny”?
Marcin Matczak marzył, by zostać prawnikiem. Został, i to znanym. W czasach słusznie minionych prawnik był skromnym, gorliwym i pogardzanym wyrobnikiem wykuwającym w pocie czoła świetlaną przyszłość społeczeństwa budującego socjalizm i – w bliżej nieokreślonej przyszłości – komunizm. Nie miał nic do powiedzenia, gdyż wszystkie decyzje były – wicie, rozumicie – w rękach matki partii,... Czytaj dalej →
dbaj o siebie, pamiętaj od czego zależy powodzenie „terapii”: kontakty
Na łamach „Neurology” opublikowano niedawno pracę pt. Association Between Frequency of Social Contact and Brain Atrophy in Community-Dwelling Older People Without Dementia: The JPSC-AD Study https://n.neurology.org/content/early/2023/07/12/WNL.0000000000207602. Przedstawiono w niej analizę dotyczącą izolacji społecznej osób starszych i jej związku z objętością mózgu. Autorzy „wykazali”, że odosobnienie prowadzi do redukcji objętości mózgu, szczególnie w regionach odpowiedzialnych za... Czytaj dalej →
dbaj o siebie, pamiętaj od czego zależy powodzenie „terapii”: ruch
W pierwszej notce noszącej identyczny tytuł (zobacz) zwróciłem uwagę na niezwykle istotne dla naszego zdrowia znaczenie magnezu. Dziś spróbujemy zatrzymać się na moment nad rolą aktywności fizycznej zalecanej w wielu terapiach. W przypadku magnezu nie zagłębiałem się w zagadnienia stricte biologiczne i medyczne, ale tym razem będzie co nieco i o tym. Ostatni mój wpis... Czytaj dalej →
50 twarzy Greya to pikuś – popatrz, jak dokazuje tlen…
Tlen, któż go nie zna? Przecież wszyscy wiedzą, że jest niezbędny do życia. Jako makroelement, dodali by Ci, którzy liznęli co nieco biologii. Choć już zaledwie niektórzy wiedzą, że wagowo stanowi on aż 2/3 naszego ciała. Popatrz, popatrz, a to tylko gaz. Tyle, że u nas występuje głównie jako składnik wody. Ale w tej postaci... Czytaj dalej →
czy rezydenci walczą o licencję na zabijanie?
O stanie medycyny pisałem już wielokrotnie i zwykle krytycznie. Chyba trudno się dziwić? Nieustannie znajduję źródła, które stawiają ją w bardzo złym świetle. Przypomnę tylko ponurą historię dotyczącą stosowania respiratorów u chorych, którym zdiagnozowano zakażenie covidem ( https://lornetkawsieci.com/2023/05/19/covid-terapia-czyli-instrukcja-zabijania/) i jedną z ostatnich notek o medyczno-lekarskich przyczynach zgonów (https://lornetkawsieci.com/2023/07/30/dr-kildare-czy-dr-kidler-zwany-killerem/). Dziś wpadło mi w ręce kilka kolejnych... Czytaj dalej →
Jak zaczyna się choroba?
Żyjemy w ogromnym tłoku. I nie chodzi o wielkomiejski tłum, plaże w okresie wakacyjnym czy korki na drogach. My codziennie jesteśmy zmuszeni do ustalania reguł gry z bilionami drobnoustrojów (bakteriami i wirusami) i innymi (alergenami), zwykle nieproszonymi, gośćmi. O rzadkich, niekiedy dość osobliwych, „odwiedzających” nasz organizm nie wspomnę. No bo kto by się przejmował na... Czytaj dalej →
