„Misterna” sztuka suplementacji, czyli jak zapobiec szkorbutowi

Witamina C (kwas askorbinowy) to jedna z najbardziej znanych substancji, których nie potrafimy syntetyzować. Znajdujemy się w identycznej sytuacji jak choćby inne naczelne czy świnka morska. Bo takie szczury już nie mają z tym żadnych kłopotów. Ta pochodna glukozy jest zwykle opisywana jako silny przeciwutleniacz, który spełnia kluczową rolę w wielu istotnych dla zdrowia procesach.... Czytaj dalej →

Wygrzebane po latach – pomóżmy im przetrwać!

W serii, którą zatytułowałem "Wygrzebane po latach" będę dzielił się z Wami wspomnieniami z moich spotkań z przyrodą dawno, dawno temu... Hordzieżka, 15 grudnia 1974 r., niedziela W piątek spadł śnieg, chwycił lekki mróz i puchowa kołderka szczelnie otulająca ziemię i drzewa pozostała. Wspaniały widok!Wybrałem się do lasu…Sosny wręcz porażają nieskazitelną bielą śnieżnego całunu. Otulone... Czytaj dalej →

Kleszcz łąkowy zmienia obyczaje?

Kleszcze są jednymi z najbardziej znanych przenosicieli biologicznych zarazków wielu groźnych chorób. Jednym z nich jest kleszcz łąkowy Dermacentor reticulatus. Jeszcze do niedawna występował on głównie w środowiskach naturalnych północno-wschodniej Polski. W ostatnich latach rozpoczął ekspansję w kierunku południowo-wschodnim, co wiąże się ze wzrostem liczebności jednego z najważniejszych jego żywicieli – łosia. Od pewnego czasu... Czytaj dalej →

Ptaki – uciążliwi mieszkańcy miasta?

Podglądanie ptaków to sama przyjemność, a ich śpiew – czysta poezja. Zapewne wielu z nas zna je tylko z tej strony. Ale sytuacja, szczególnie w miastach, wygląda nieco inaczej. W środowisku zurbanizowanym nasi skrzydlaci przyjaciele czują się niekiedy doskonale. Przynajmniej niektórzy. A to – i mamy na to dowody – może nam stwarzać pewne problemy.... Czytaj dalej →

Osteoporoza, wapń i… fura kłopotów

Całymi godzinami przesiadujemy w wirtualnym świecie. Facebook, twitter, pudelek, poczta, sponsorowane artykuły, reklamy…Łykamy wszystko jak przysłowiowe pelikany, nawet gdy chodzi o rzeczy naprawdę poważne, np. choroby. Omamieni sponsorowaną papką oraz „ochami” i „achami” we wpisach „zadowolonych klientów” sięgamy po reklamowane cuda! Nie wiemy, o co chodzi? Może nie, ale opisy nie pozostawiają złudzeń. Nasza reakcja?... Czytaj dalej →

Nie igraj z kaloriami

Żywienie to nie matematyka, w której 2 x 2 = 4. To, co mamy na talerzu to jedno, to, co z jedzeniem zrobi nasz organizm – drugie. Nie ma prawie żadnego bezpośredniego związku między ilością spożytego w trakcie posiłku składnika pokarmowego a ilością, która w rzeczywistości przedostaje się przez układ pokarmowy do wnętrza ustroju. Chodzi... Czytaj dalej →

Pijmy na zdrowie!

Woda to podstawa zdrowego życia. Jak pić? Jak zwykle, czyli rozsądnie i z umiarem. I „wsłuchiwać się” w potrzeby organizmu. Wydaje się, że jedynym racjonalnym wyjściem jest sięganie po wodę „bez dodatków”. Resztę potrzebnych rzeczy dostarczymy w urozmaiconej diecie. „Woda źródłem życia” głosi popularny slogan. Skądinąd bardzo zgrabny z biologicznego punktu widzenia. Ale slogan to... Czytaj dalej →

Czy naprawdę wiesz co jesz?

Masz psa? Karmisz zimą ptaki? Pamiętasz czym można, a co jest niewskazane? Właśnie! Psu nie wolno, łabędziom nie wolno, kaczkom nie wolno, gołębiom nie wolno…! A Tobie? Wolno…wszystko?! Pamiętasz „zjedz batona i nie gwiazdorz”? A w nim syrop glukozowy, laktoza, sacharoza, olej palmowy i kalorie, mnóstwo „pustych” kalorii… I nikt Ci nie powie, że cztery... Czytaj dalej →

Blog na WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Do góry ↑