O niepokojących zjawiskach związanych z macierzyństwem pisałem już jakiś czas temu. To było zaledwie kilka refleksji: https://lornetkawsieci.com/2023/10/18/wyspa-dzieci/. Tymczasem problem jest ogromny i występuje w skali globalnej. Wspominałem o tym pośrednio w notce sprzed zaledwie kilku dni: https://lornetkawsieci.com/2024/02/08/dzis-nie-ma-wazniejszej-rzeczy/. Przez całe lata wydawało się wręcz niewiarygodne, że ludzkość może mieć kłopoty z kryzysem demograficznym. Szczególnie w świetle... Czytaj dalej →
Dziś nie ma ważniejszej rzeczy!
Przez ostatnie kilka lat na wykładach z ekologii przedstawiałem m.in. takie zagadnienia: człowiek/gatunek biologiczny w świecie przyrody: zasoby przyrodnicze i ich zagrożenia - głód, GMO, globalne ocieplenie, zanieczyszczenia środowiska i choroby cywilizacyjne, czynniki zagrażające zdrowiu i życiu a sukcesy medycyny, czyli o co toczy się gra (zyski czy dobro ogółu)? człowiek/hybryda (?) w świecie wirtualnym... Czytaj dalej →
Nie daj się zarazkom! Wszystko w Twoich rękach…
Mamy dość nietypową pogodę - prawdziwy klimatyczny misz-masz. Łatwo w takich warunkach o komplikacje zdrowotne, czego nikomu nie życzę. Warto pamiętać w tej sytuacji o kilku rzeczach. A więc w największym skrócie: po pierwsze: uwierz w siebie i własne możliwości – nie daj się zastraszyć różnym „naukowym” źródłom, gdyż lęk i towarzyszący mu stres to... Czytaj dalej →
Pamiętaj! Witamina C rozpuszcza się w wodzie!
Witaminę C, czyli kwas askorbinowy, kojarzy każdy z nas. Jest to niezwykle pospolity związek chemiczny, a jego rolę w naszym życiu i zdrowiu determinuje jeden fakt: nie potrafimy jej syntetyzować. A jest nam potrzebna. Czy ktoś wie dlaczego? Bo zapobiega szkorbutowi? Eeee, to najłatwiej zapamiętać (ach, ta nieszczęsna szkoła!), choć dziś jest to zupełnie nieistotny... Czytaj dalej →
Kasa misiu, kasa!
Wiem, wiem – wyświechtane, a nawet zużyte. Bo ile można? Przecież wszyscy wiedzą, że pieniądz rządzi światem. Ale dziś o czym innym. O co chodzi? Ano o to, że i w komórce, i w organizmie mamy ten sam problem! Tyle, że tam reguły gry są godne szacunku. Bo kasa pochodzi z legalnych źródeł i Twój... Czytaj dalej →
Dbaj o siebie, czyli od czego zależy powodzenie „terapii”: dieta – wstęp
Dieta to niewątpliwie jedno z najpopularniejszych haseł naszych czasów. Szczególnie jak dodamy do niego jeszcze jedno słowo: rewelacyjna! Bo o tym, że ona jest obowiązkowo oparta na „najnowszych” zdobyczach nauki nawet nie wspominam. I co? I nic. Prawie każdy z nas przynajmniej raz w życiu próbował i prawie...każdemu nie za bardzo wyszło. Owszem, były i... Czytaj dalej →
Iść, ciągle iść w stronę Słońca
Kilka miesięcy temu napisałem tę notkę pt. https://lornetkawsieci.com/2023/08/08/dbaj-o-siebie-pamietaj-od-czego-zalezy-powodzenie-terapii-cz-ii/. Dziś wracam do tematu, bo zawsze warto przestrzegać przed „naukowym biciem piany”. Pamiętajcie: nasze zdrowie w naszych rękach! Parę miesięcy temu w jednym z najbardziej prestiżowych czasopism ukazała się kolejna „wiekopomna” praca: https://www.researchgate.net/publication/373724881_Relationship_of_Daily_Step_Counts_to_All-Cause_Mortality_and_Cardiovascular_Events. Po naszemu to zabrzmi mniej więcej tak: Związek liczby codziennych kroków ze śmiertelnością z... Czytaj dalej →
Z deszczu pod rynnę, popatrzmy co jeszcze badają naukowcy
Kilka dni temu pisałem o nauce bardzo krytycznie. Przypomnę, że chodziło o celowe fałszerstwa, co jest wielce naganne. Wskazałem konkretne źródła, choć to tylko przysłowiowa kropla w morzu. Być może kiedyś do tego wrócę. https://lornetkawsieci.com/2024/01/23/dzis-prawda-jak-milosc-niejedno-ma-imie/ Dziś chcę zwrócić uwagę na „pomysłowość” wielu badaczy, którzy podjęli „wiekopomne” badania nad problemami „nurtującymi” nas od stuleci, a może... Czytaj dalej →
A to bezczelny szur!
W poprzedniej notce przypomniałem kuriozalne dociekania kanadyjskich uczonych, którzy ostatecznie uznali, że płaskoziemcy zakłócili „szalenie trudną” walkę z największą epidemią w dziejach ludzkości. I potwierdzili to „konkretami” w postaci liczb. Wątpliwych prac naukowych nt. covid-19 powstało w ostatnich latach tysiące, choć osobiście uważam, że jest to szacunek zaniżony co najmniej o jeden rząd wielkości. Oczywiście,... Czytaj dalej →
Przeżyjmy to jeszcze raz, czyli jechać z foliarzami!
Na początku mijającego roku światowe media obiegła kuriozalna wiadomość. Był to raport Council of Canadian Academies (CCA). Otóż ci wybitni kanadyjscy fachowcy stwierdzili - ni mniej, ni więcej - że w okresie od marca do listopada 2021 r. zaufanie do nieprawdziwych informacji sprawiło, że co najmniej 2,3 mln Kanadyjczyków wahało się, czy się szczepić, z... Czytaj dalej →
