Logika jest bezlitosna, to…Putin broni naszego honoru!?

Właśnie zakończyło się kolejne forum ekonomiczne w Petersburgu, od wielu lat jedno z największych i najważniejszych wydarzeń biznesowych w świecie. Tubylczych baranów "szalenie zainteresowała" ruska dziura budżetowa (bo przecież u nas – od kiedy rządzi Pinokio – mamy wyłącznie ogromne nadwyżki): https://businessinsider.com.pl/gospodarka/putin-przemawia-w-petersburgu-mowi-o-dziurze-budzetowej-i-wydatkach-na-obrone/s4ek01s. Jeśli ktoś chce dowiedzieć się nieco więcej nt. tego wydarzenia niech zajrzy choćby... Czytaj dalej →

a tak naprawdę, to „ile mózgu” jest nam potrzebne?

Wygląda na to, że mniej niż dotychczas badacze sądzili, choć normalny mózg zużywa aż 20% potrzebnej organizmowi energii. Okazuje się, że mózg ma niezwykłą zdolność przystosowywania się do nowych warunków. Plastyczność tkanki nerwowej jest wręcz legendarna. Wydaje się wręcz, że zdolność tworzenia nowych połączeń to dla mózgu przysłowiowa bułka z masłem. A stawka jest ogromna... Czytaj dalej →

moje dojrzałe zmagania ze śpiewem ptaków, który…

Zgodnie z zapowiedzią powracam do mojej fascynacji śpiewem ptaków. Tym razem kilka refleksji ze współczesnej perspektywy. Kiedyś młodzieńcza fascynacja i zachwyt, dziś takie trochę...filozofowanie. No cóż, czas na życiowe podsumowania... Wydaje mi się, ba – jestem pewien - że w naszych relacjach z ptakami mamy do czynienia z klasycznym „efektem obserwatora” (Heisenberg, Bohm, Pribram, Schrödinger... Czytaj dalej →

O szorstkiej przyjaźni Nauki i Kościoła…

Nikt nie może dwom panom służyć. Bo albo jednego będzie nienawidził, a drugiego będzie miłował; albo z jednym będzie trzymał, a drugim wzgardzi. Nie możecie służyć Bogu i Mamonie. Dlatego powiadam wam: Nie troszczcie się zbytnio o swoje życie, o to, co macie jeść i pić, ani o swoje ciało, czym się macie przyodziać. Czyż... Czytaj dalej →

Tajemnice mózgu: nie „materialistyczny” ci on, lecz wręcz kosmiczny!

Im więcej dowiadywaliśmy się dzięki projektowi odkrywania mózgu, tym bardziej nieuchwytna stawała się jakakolwiek teoria jego związków z umysłem. Te niepozorne 1500 g tkanki, niczym ogromna intelektualna czarna dziura, „wsysa” najbardziej wnikliwe formy naukowych dociekań. Podstawowa jednostka funkcjonowania mózgu, czyli myśl, opiera się wszelkim materialistycznym wyjaśnieniom, nie mówiąc już o jakichkolwiek próbach wytłumaczenia tego, jak... Czytaj dalej →

Tajemnice mózgu, czyli o czym nadal nie mamy zielonego pojęcia…

Mózg – najbardziej tajemnica część naszego ciała. Wg materialistów odpowiedzialna za wszystko, co czyni nas ludźmi. Najdoskonalszy wytwór ewolucji. I zarazem największy „oszust”! Bo to podobno on odpowiada, tak głosi „oficjalna” nauka, za przeróżne, niestety tylko „urojone”, cechy – miłość, etykę, wszelkie talenty, świadomość, poczucie sprawiedliwości i parę innych. Mózg umiera, czar pryska, a pamięć,... Czytaj dalej →

Czy naprawdę z medycyną jest tak źle?

Medycyna już nie drepcze, ona w naiwnym materializmie grzęźnie już po pachy! Cofnijmy się nieco w czasie. W 2012 r. miał być koniec świata, ale jakoś wybrnęliśmy z tarapatów. Jest to również data ukazania się książki autorstwa słynnego amerykańskiego neurochirurga dra Aleksandra Ebena Proof of Heaven. A neurosurgeon’s journey into the afterlife, wydanej u nas... Czytaj dalej →

Jak powstaje wiedza?

Nauka nadal pozostaje w szponach redukcjonizmu: tu i tu. Dodatkowo medycyna ledwie dyszy w objęciach big farmy: czytaj. W tej sytuacji bardzo trudno o jakikolwiek optymizm. Tym bardziej, że – nad czym najbardziej ubolewam – tak uprawiana nauka ma swoich fanatycznych zwolenników, ba – wielbicieli, najbardziej wiernych  z wiernych! I to oni patrzą z wyższością... Czytaj dalej →

Rak – wszyscy płatni zabójcy won!?

Pamiętacie tę notkę: https://lornetkawsieci.com/2023/02/09/poszli-do-domu-wesela-nie-bedzie/#more-622? Krótkie przypomnienie: nie mamy i nie wiadomo, czy w ogóle kiedykolwiek będziemy mieli, skutecznej szczepionki na SARS-Cov-2 i inne wirusy pneumotropowe. I nawet jeśli się to w końcu uda, nie będzie to polegało na „beztroskim” podawaniu mRNA. Dlaczego akurat wspominam o tym? Bo w onkologii jest podobnie. Wszystko wskazuje na to,... Czytaj dalej →

Rak i kolejni, coraz bardziej egzotyczni, „pogromcy”

Dziś jeszcze garść pomysłów dotyczących strategii antynowotworowych. I każda ma na celu zawsze to samo. No cóż, błędów nie popełnia ten, co nic nie robi. Prześledźmy... może odizolować gada grafenem... Grafen jest płaską strukturą złożoną z warstwy atomów węgla, 100-300 razy twardszą od stali. Naukowcy z Warszawy sprawdzili na komórkach glejaka, czy może on hamować... Czytaj dalej →

Blog na WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Do góry ↑