Agender Androgyne Androgynous Bigender Cis Cisgender Cis Female Cis Male Cis Man Cis Woman Cisgender Female Cisgender Male Cisgender Man Cisgender Woman Female to Male FTM Gender Fluid Gender Nonconforming Gender Questioning Gender Variant Genderqueer Intersex Male to Female MTF Neither Neutrois Other Pangender Trans Trans* Trans Female Trans* Female Trans Male Trans* Male Trans... Czytaj dalej →
O dziwnej wojnie…: najpierw samobójstwo bez udziału „osób trzecich”, a potem się zobaczy?
Przypomnijmy sobie, jak wyglądała sytuacja na początku kwietnia 2022 r. „Plandemia” była tylko niewinną przygrywką, swoistym wstępem, do szeroko zaplanowanych działań na rzecz NWO (New World Order). Przypomnę, że przed erą zajoba było, a przynajmniej tak nam się wydawało, normalnie. Problemami, którymi żyliśmy całymi tygodniami, ale „w ramach wolności i demokracji”, były takie wydarzenia jak... Czytaj dalej →
prawdziwe oblicze cholesterolu?
W obowiązującej teorii etiopatogenezy miażdżycy i jej następstw decydującą rolę odgrywa tzw. zły cholesterol. Wiemy jednak, że lipoproteiny (w tym LDL) są silnymi przeciwutleniaczami. To, w świetle nieustannie rosnącego narażenia naszego organizmu na tzw. stres oksydacyjny, jest faktem niezwykle istotnym. Tym bardziej, że – w odróżnieniu od innych „zmiataczy” RFT (reaktywne formy tlenu) obecnych w... Czytaj dalej →
Dziewczyna czy chłopak? To już zamierzchła historia, czas nadrobić zaległości…
Kiedyś gość uważający się za kosmitę wywołałby co najwyżej parsknięcie śmiechem. Dziś jednak trzeba się zastanowić, czy w ten sposób nie obrazimy jego uczuć. Kosmofobii, w odróżnieniu od homofobii, jeszcze nie ma w oficjalnym słowniku politpoprawnej inkwizycji. Gdy się pojawi, musimy liczyć się z karą za mowę nienawiści! Poznajmy bliżej jegomościa, jegomościnę albo jegomościno –... Czytaj dalej →
zamiast wyłapać chuliganów zamknięto za karę stadion,…o statynach, cz. 2
Statyny uderzają głównie w wątrobę, w końcu w tej „fabryce” powstaje nasz „śmiertelny wróg”. Ale to – w powszechnej opinii – konieczne koszty, które musimy ponieść, by nie paść ofiarą „złego cholesterolu”. Jednak nawet fanatycy tej bezsensownej teorii twierdzą, że trzeba przestać „się leczyć”, gdy wątroba w końcu „wysiada”, tj. enzymy wskaźnikowe (transaminazy) we krwi... Czytaj dalej →
O dziwnej wojnie…: aleśmy ruskim dokopali!
Dziś mało optymistyczne refleksje sprzed roku. Brniemy w kolejne absurdy. Żadnych optymistycznych wieści, a z cienia wychodzą symbole, które zaledwie parę miesięcy wcześniej były przedmiotem gorących sporów. W poprzedniej notce pokazałem wyszperane w sieci zdjęcie czerwono-czarnej flagi powiewającej na balkonie jednego z krakowskich mieszkań. Być może fejk, nie wiem. Ale wczoraj tefałen dał właśnie hasło... Czytaj dalej →
zamiast wyłapać chuliganów zamknięto za karę stadion, czyli kilka uwag o statynach…
Zacznijmy jak w porządnej czarnej komedii. Jak się bawić, to się bawić!!! Co prawda cytowany artykuł jest ze szmatławego der onetu, ale w linku do niego jest „zdrowie dla każdego”. Po prostu nie chce się wierzyć. Lecz czy nie uwierzą nieświadomi niczego potencjalni pacjenci, którzy "ufają nauce"? Zacytujmy kluczowe zdanie: Minusem statyn jest, że kiedy... Czytaj dalej →
O dziwnej wojnie…: wizjonerzy znad Wisły i zza Buga…
W ostatnich dniach jednym z najgorętszych tematów stały się samochody. Z jednej strony media szeroko komentowały polski „rekord gaszenia” płonącego samochodu elektrycznego (21 godzin to już całkiem niezły wynik), z drugiej – niezwykłe emocje wzbudziła decyzja brukselskich darmozjadów (w ramach fit for 55) o zakazie używania aut spalinowych, której „sprzeciwiła się” Polska. Przy tej okazji... Czytaj dalej →
Kłamstwo stulecia, czyli dlaczego cholesterol obwołano naszym „wrogiem nr 1”?
Czy „hipercholesterolową” hipotezę miażdżycy „wymyślono” i upowszechniono tylko dlatego, by zdemonizować tłuszcze zwierzęce i wprowadzić do diety tanie oleje roślinne i margaryny? Jej podstawy sformułował w latach 1950. Ancel Keys, opierając się wybiórczo na wynikach badań z 7 krajów (choć miał dane jeszcze z 15 innych). Jednak dopiero w 1984 r. w USA na konferencji... Czytaj dalej →
O dziwnej wojnie…: Chodź, pomaluj mój świat…
Dokładnie rok temu zastanawiałem się nad amokiem, jaki ogarnął wszystkich „oświeconych”. To w większości ci sami, którzy do chwili wybuchu wojny gorliwie wypełniali kowidiańskie obowiązki. Symbolem „naszego sprzeciwu” stały się dwukolorowe kokardki. Do głowy mi wtedy nie przyszło, że minie zaledwie parę miesięcy i w naszej przestrzeni publicznej pojawią się kolor czarny i czerwony. A... Czytaj dalej →
