Kiedyś gość uważający się za kosmitę wywołałby co najwyżej parsknięcie śmiechem. Dziś jednak trzeba się zastanowić, czy w ten sposób nie obrazimy jego uczuć. Kosmofobii, w odróżnieniu od homofobii, jeszcze nie ma w oficjalnym słowniku politpoprawnej inkwizycji. Gdy się pojawi, musimy liczyć się z karą za mowę nienawiści! Poznajmy bliżej jegomościa, jegomościnę albo jegomościno –... Czytaj dalej →
zamiast wyłapać chuliganów zamknięto za karę stadion,…o statynach, cz. 2
Statyny uderzają głównie w wątrobę, w końcu w tej „fabryce” powstaje nasz „śmiertelny wróg”. Ale to – w powszechnej opinii – konieczne koszty, które musimy ponieść, by nie paść ofiarą „złego cholesterolu”. Jednak nawet fanatycy tej bezsensownej teorii twierdzą, że trzeba przestać „się leczyć”, gdy wątroba w końcu „wysiada”, tj. enzymy wskaźnikowe (transaminazy) we krwi... Czytaj dalej →
O dziwnej wojnie…: aleśmy ruskim dokopali!
Dziś mało optymistyczne refleksje sprzed roku. Brniemy w kolejne absurdy. Żadnych optymistycznych wieści, a z cienia wychodzą symbole, które zaledwie parę miesięcy wcześniej były przedmiotem gorących sporów. W poprzedniej notce pokazałem wyszperane w sieci zdjęcie czerwono-czarnej flagi powiewającej na balkonie jednego z krakowskich mieszkań. Być może fejk, nie wiem. Ale wczoraj tefałen dał właśnie hasło... Czytaj dalej →
zamiast wyłapać chuliganów zamknięto za karę stadion, czyli kilka uwag o statynach…
Zacznijmy jak w porządnej czarnej komedii. Jak się bawić, to się bawić!!! Co prawda cytowany artykuł jest ze szmatławego der onetu, ale w linku do niego jest „zdrowie dla każdego”. Po prostu nie chce się wierzyć. Lecz czy nie uwierzą nieświadomi niczego potencjalni pacjenci, którzy "ufają nauce"? Zacytujmy kluczowe zdanie: Minusem statyn jest, że kiedy... Czytaj dalej →
O dziwnej wojnie…: wizjonerzy znad Wisły i zza Buga…
W ostatnich dniach jednym z najgorętszych tematów stały się samochody. Z jednej strony media szeroko komentowały polski „rekord gaszenia” płonącego samochodu elektrycznego (21 godzin to już całkiem niezły wynik), z drugiej – niezwykłe emocje wzbudziła decyzja brukselskich darmozjadów (w ramach fit for 55) o zakazie używania aut spalinowych, której „sprzeciwiła się” Polska. Przy tej okazji... Czytaj dalej →
Kłamstwo stulecia, czyli dlaczego cholesterol obwołano naszym „wrogiem nr 1”?
Czy „hipercholesterolową” hipotezę miażdżycy „wymyślono” i upowszechniono tylko dlatego, by zdemonizować tłuszcze zwierzęce i wprowadzić do diety tanie oleje roślinne i margaryny? Jej podstawy sformułował w latach 1950. Ancel Keys, opierając się wybiórczo na wynikach badań z 7 krajów (choć miał dane jeszcze z 15 innych). Jednak dopiero w 1984 r. w USA na konferencji... Czytaj dalej →
O dziwnej wojnie…: Chodź, pomaluj mój świat…
Dokładnie rok temu zastanawiałem się nad amokiem, jaki ogarnął wszystkich „oświeconych”. To w większości ci sami, którzy do chwili wybuchu wojny gorliwie wypełniali kowidiańskie obowiązki. Symbolem „naszego sprzeciwu” stały się dwukolorowe kokardki. Do głowy mi wtedy nie przyszło, że minie zaledwie parę miesięcy i w naszej przestrzeni publicznej pojawią się kolor czarny i czerwony. A... Czytaj dalej →
…im więcej uczniów zdaje maturę, tym mądrzejszą mamy młodzież…
Wiecie, czyje to słowa? Swego czasu tak wyraziła się niejaka Magdalena Środa z d. Ciupak, profesurka, a jakże! Na dodatek filozofka i etyczka, co dosadnie „potwierdziła” choćby tym stwierdzeniem sprzed półtora roku: Można mieć tylko nadzieję, że gawiedź niezaszczepiona wymrze rychło. https://www.tvp.info/56189233/gawiedz-niezaszczepiona-wymrze-rychlo-oburzajacy-wpis-srody-ktora-komentuje-poslow-konfederacji Zaskakujące słowa pogardy w ustach wychowawczyni młodzieży. Wymaganie od filozofki trudnej wiedzy medycznej... Czytaj dalej →
Dlaczego nauka wypowiedziała wojnę tłuszczom?
Tłuszcze nasycone są niezwykle istotnym i pożądanym składnikiem naszej diety. Niestety, z nie do końca zrozumiałych powodów, w latach 1950. wskazano je, wraz z powstającym głównie w organizmie cholesterolem, jako główną przyczynę chorób serca i układu krążenia. I w niedługim czasie stało się to niepodważalnym dogmatem w medycynie i dietetyce. W ich miejsce zalecono wprowadzenie... Czytaj dalej →
Wygrzebane po latach – właśnie zaczęła się wiosna!
Dziś, w poniedziałek 22 marca, o 22.24 rozpoczęła się najpiękniejsza pora roku! Mnie zawsze będzie kojarzyć się z przylotami i śpiewem ptaków. Jest coś fantastycznego w tym, że każdy dzień przynosi coś nowego, a wiosenny koncert staje się wręcz oszałamiający. A gdy dołącza do niego chór żab, mamy do czynienia z najprawdziwszym fenomenem NATURY! I... Czytaj dalej →
